Aborcjoniści zebrali prawie 3 miliony złotych na swoją działalność

Aborcjoniści zebrali prawie 3 miliony złotych na swoją działalność

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego dot. aborcji eugenicznej zwolennicy zabijania nienarodzonych dzieci wpadli w furię. Jednym z jej przejawów oprócz dewastowania kościołów jest finansowanie dużymi sumami działaczy aborcyjnych, m.in. grupy feministek, która nielegalnie handluje pigułkami aborcyjnymi.

Aż 1 368 000 zł. na portalu zrzutka.pl zebrała Marta Lempart, szefowa tzw. strajku kobiet, która organizuje wulgarne protesty, podczas których niszczone są elewacje kościołów i zakłócane msze. Pieniądze mają iść m. in. na kolejne podobne akcje.

Jej organizacja planuje także zorganizować zbiórkę podpisów pod projektem ustawy pozwalającym na życzenie zabijać dzieci przed narodzeniem.

Podobną sumę 1 356 000 tysięcy zebrał tzw. killing team, który tworzą Natalia Broniarczyk, Karolina Więckiewicz i Justyna Wydrzyńska. Kobiety organizują aborcyjne wyjazdy za granice i sprzedają w internecie środki poronne. Radzą też, co można zrobić z zabitym nienarodzonym dzieckiem – np. spuścić w toalecie, zakopać w ziemi lub wyrzucić na śmieci.

Płód w drugim trymestrze może mieć wymiar od kilku do ponad 20 centymetrów. Trudno zatem go nie zauważyć czy też uniknąć konieczności oglądania go (…) Może zdarzyć się tak, że płodu nie da się spuścić w toalecie. Każda osoba, w zależności od wysokości własnej ciąży, może starać się ocenić, czy to się da zrobić, czy nie”.

Wyrzucenie szczątków do śmietnika także jest możliwe. Warto jednak zadbać o to, aby były szczelnie opakowane tak, aby przy wywozie śmieci nic nie wzbudziło podejrzeń osób je wywożących. Szczelne zapakowanie ogranicza także ryzyko rozkopania przez zwierzęta w przypadku decyzji o zakopaniu płodu. (…) Jeśli decydujemy się wyrzucić płód do śmietnika warto zadbać o to, aby w worku nie było dużo krwi”. – to fragment poradnika aborcyjnego feministek.

Niestety są kobiety w ciąży, które słuchają makabrycznych rad aborcjonistek. Dlatego każdy kto wspiera finansowo ich działalność ma krew na rękach, a za te pieniądze ktoś zabije dziecko, które być może zostanie później znalezione w kanalizacji lub na śmietniku.

Ze względu na działalność aborcyjnego killing teamu fundacja Pro Prawo do Życia rozpoczęła akcję „Stop biznesowi śmierci” i informuje Polaków, kto stoi za nielegalnym handlem pigułkami aborcyjnymi. Więcej można dowiedzieć się na stronie: https://stronazycia.pl/stop-aborcji/stop-biznesowi-smierci/

Źródło: http://aborcyjnydreamteam.pl/…trymestrze/

Popierasz to co robimy?

Wesprzyj nasze akcje

Także mogą Cię zainteresować: