Być może mamy do czynienia z chorobą psychiczną, bo wykastrowany mężczyzna nie staje się kobietą, tylko eunuchem.
Wygląda to jednak na operację psychomedialną. Mężczyzna w średnim wieku udaje, że może przerobić się na kobietę, po to, aby zachęcić dzieci i nastolatków do podobnych okaleczeń.
Przy okazji Minakowski twierdzi, że jest katolikiem i powołuje się na akceptację ze strony biskupów. Biskupi nie zaprzeczają.
Wydaje się, że powinni przemówić w obronie zagrożonych dzieci. A ty jak sądzisz?