Tony zabawek, przynoszonych przez ubranych na czerwono agentów korporacji, nie wywołają prawdziwej radości. Skąd zatem powinniśmy tę prawdziwą radość czerpać? Proszę przeczytać krótkie rozważania oraz o naszych planach na najbliższy okres.

Zbliża się Boże Narodzenie. Józef i Maryja zmierzają do Betlejem, bo właśnie w Mieście Dawidowym ma się narodzić Zbawiciel świata. Droga jest trudna i niebezpieczna, ale wędrowcy nie tracą nadziei ufając w Bożą Opatrzność. Ta droga może być wzorem dla naszej drogi przez życie.
Adwent to czas oczekiwania. Oczekiwania na narodzenie Chrystusa, ale także na powtórne Jego przyjście na końcu czasów. Całe nasze życie w pewnym sensie jest Adwentem. Nasze spotkanie ze Zbawicielem zbliża się nieuchronnie, ale nie możemy czekać na nie biernie. Nasze życie jest darem, ale jest także zadaniem. Zadaniem, które możemy zobaczyć dopiero w perspektywie wiary.
Świat zawsze, a dzisiejszy w szczególności, stara się pozbawić nas spojrzenia nadprzyrodzonego. Ciemny czas Adwentu, miał przypominać nam nędzę świata pozbawionego Bożej obecności, który oświetlało tylko światełko oczekiwania na Mesjasza. Na naszych oczach, ten czas oczekiwania zamienił się w zgiełk radości fałszywej i przedwczesnej. Świat, który porzucił Boga próbuje odnaleźć radość w rzeczach materialnych. Bezskutecznie.
Józef i Maryja, wyczerpani trudami drogi, docierają do Betlejem, a tam spotykają się z odrzuceniem. Jezus rodzi się w skrajnym ubóstwie, a Jego kołyską staje się żłób. Jednak wszystkie te przeciwności nie mogą powstrzymać radości, która towarzyszy narodzeniu Syna Bożego w ludzkim ciele. Anioł zwiastuje pasterzom „radość wielką”, która ma się stać udziałem całego ludu.
Tony zabawek, przynoszonych przez ubranych na czerwono agentów korporacji, nie wywołają prawdziwej radości, którą daje poczucie bycia kochanym i świadomość sensu naszego istnienia. Ci, którzy odrzucają Jezusa, na próżno poszukują radości w rozkoszach świata. W prologu Ewangelii św. Jana czytamy o Jezusie, czyli Słowie: Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi. To jest źródło prawdziwej radości!
Warto zadać sobie pytanie co oznacza „przyjęcie Słowa”. Pan Jezus odpowiada nam:
„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.
Każda epoka ma swoje wyzwania. W naszych czasach niezmiernie rozmnożyli się Herodowie, których celem jest mordowanie dzieci jeszcze przed narodzeniem. Tak jak ich krwawy poprzednik chętnie posługują się kłamstwem i strachem. Misją Fundacji i jej działaczy jest walka z kłamstwem, że mordy aborcyjne to coś dobrego. Walczymy również ze strachem, którym wrogowie dzieci chcą napełnić serca matek. Służy nam do tego projekt Ocalone.org.
Każdego tygodnia spotykamy się z obelgami, groźbami, bandyckimi napadami, prześladowaniami policyjnymi, niesprawiedliwymi wyrokami sądowymi, ale nie dajemy się zastraszyć, bo naszą siłą jest modlitwa. Każdego tygodnia organizujemy około 20 różańców publicznych w intencji odnowy moralnej narodu polskiego. Staramy się karmić Polaków prawdą i nadzieją. Każdego tygodnia docieramy do setek tysięcy osób. Możemy to czynić dzięki modlitwom przyjaciół i wsparciu darczyńców.
Kłamstwo i strach to broń, którą diabeł atakuje każdego z nas. Wiemy, że sakramenty i modlitwa różańcowa skutecznie odstraszają demony. Wielkie znaczenie ma również kontemplacja tajemnic Bożych. Chcemy wykorzystać okres Bożego Narodzenia do umocnienia wewnętrznego. Kościół w Adwencie przypomina nam postać Jana Chrzciciela, który wzywa lud do nawrócenia. Każdemu z nas takie oczyszczenie i pokuta są potrzebne, abyśmy potrafili cieszyć się Dzieciątkiem i czerpali z kontemplacji siłę i nadzieję do dalszej pracy.
Boże Narodzenie to też okres spotkań rodzinnych i towarzyskich. Często czerpiemy z nich radość, ale nie brakuje sytuacji trudnych, kiedy spotykamy się z ludźmi odrzucającymi wiarę i zasady moralne. Światowa propaganda wdziera się do ludzkich umysłów i dzieli rodziny. Chrześcijańską odpowiedzią jest życzliwość i modlitwa. Niech nasi bliscy i koledzy zobaczą radość, która płynie z bliskości Jezusa.
Ze Świętami w Polsce związane są miłe obyczaje – dzielenie się opłatkiem, życzenia i śpiewanie kolęd, które ułatwiają nam trwanie w radości i przekazywanie jej innym. Starajmy się je kultywować.
Odnowieni duchowo i umocnieni przystąpimy do nowej walki w obronie dzieci.
Na początku Nowego Roku chcemy wydać gazetę, która będziemy kolportować podczas pikiet i różańców. Znajdą się w niej materiały informacyjne, a także zachęta, aby włączyć się w obronę dzieci przed aborcją i demoralizacją. Kontynuujemy także dystrybucję naszej broszury informacyjnej dla rodziców ostrzegającej przed zagrożeniami tzw. „edukacji zdrowotnej”. Planujemy też kolejne akcje uliczne, różańce, wystawy oraz kampanie billboardowe. W najbliższym czasie potrzeba na nie ok. 19 000 zł.
Przy wszystkich tych przedsięwzięciach liczymy na Państwa modlitwę i wsparcie.
Proszę Państwa o przekazanie 50 zł, 100 zł, 200 zł, lub dowolnej innej kwoty, jaka jest obecnie dla Państwa możliwa, aby umożliwić nam dalszą walkę w obronie dzieci, budzenie sumień Polaków i kształtowanie świadomości naszego społeczeństwa.
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW
Z wyrazami szacunku
