Aborcjoniści chcą otworzyć rzeźnię aborcyjną w Polsce!

Do tej pory nienarodzone dzieci były w Polsce zabijane w szpitalach. Dziś jednak aborcjoniści z organizacji "Kobiety w sieci" chcą otworzyć placówkę aborcyjną, czyli miejsce, gdzie będzie się masowo zabijać ludzi. W majestacie prawa, a ściślej mówiąc, korzystając z prawnych luk.

Takie rzeźnie spotykaliśmy głównie za granicą. Teraz jednak aborcjoniści, być może widząc zachęty ze strony nowej władzy, rozzuchwalili się i nie baczą na konsekwencje – bo i rzeczywiście, co im grozi? Ani rządy PiS-u, ani tym bardziej aktualne, nie próbowały ograniczać przestępczości aborcyjnej.

Otwieramy pierwszą w Polsce stacjonarną przychodnię aborcyjną! Otwieramy w Warszawie przychodnię Abotak„- piszą aborcjonistki w mailingu, dodając, że oczywiście potrzebują na ten cel pieniędzy i proszą o wsparcie. Oczywiście żadne z tych pieniędzy nie wesprą kobiet, które chcą urodzić i są akurat w trudnej sytuacji. Środowiska anti-life nie chcą takich matek wspierać.

Póki co w „przychodni” będzie się dokonywało aborcji farmakologicznych. Nie wiemy, czy prawo będzie się w Polsce obchodzić tak jak w Hiszpanii, gdzie aborterzy omijali prawo dzięki niemoralnym psychiatrom, którzy za odpowiednią opłatą wypisywali kobiecie zaświadczenie, że poród stanowi zagrożenie dla jej zdrowia psychicznego, a następnie dawali pigułki lub kierowali do ginekologa w tej samej przychodni. W ten sposób rocznie wykonywano tam nawet 100 tysięcy aborcji.

Mentalność aborcyjna to jedno. Drugim jest dziurawe prawo, o którym wielokrotnie informowaliśmy. Póki aborcja nie zostanie zakazana, prawo będzie się obchodzić. Już teraz w Oleśnicy abortowano z przesłanki psychiatrycznej 85 nienarodzonych dzieci, w tym 10 zdrowych, bez podejrzeń wad oraz niepełnosprawności. I to tylko w pierwszej połowie 2024 roku!

Skoro szpitale stają się de facto placówkami aborcyjnymi, trudno aby takie nie powstawały „odrębnie”. Ofiarami będą biedne dzieci, które nie są w stanie w żaden sposób się obronić.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Kat w szpitalu na Brochowie?

20 lat kliniki Bocian, czyli setki tysięcy dzieci zabitych w fazie embrionalnej

Terminator do wynajęcia, czyli o lekarzach kursujących po różnych placówkach

Irlandia zabija już 1 na 6 dzieci

Homoseksualna para pozywa surogatkę

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: