Głośmy prawdę w porę i nie w porę

Sobotnie popołudnie w przy przejściu podziemnym nieopodal Dworca w Krakowie to bardzo dobry czas i miejsce na głoszenie prawdy o tym, że aborcja zabija. Tłumy przechodniów, w tym wielu uchodźców zza wschodniej granicy, zobaczyło zdjęcie ofiary współczesnego ludobójstwa na masową skalę i usłyszało komunikat o tym, że trudno o pokój na pokój w świecie, w którym dopuszcza się zabijanie niewinnych dzieci.

Z piekła do piekła

Proaborcyjni politycy, działacze społeczni i dziennikarze nie mogą znieść akcji antyaborcyjnych, których celem jest ratowanie dzieci i ich bliskich przed piekłem aborcji. Prawda o aborcji niesie ocalenie również tym, którzy uciekają przed piekłem wojny. Tego aborcjoniści też przełknąć nie mogą.