Kiedyś nie interesowało mnie ludzkie życie. Potem stałem się ojcem

Witam, cieszę się że Państwo stanęliście w obronie tych najmłodszych. Kiedyś, przed tym jak stałem się ojcem, nie interesowało mnie ludzkie życie, liczyło się tylko to, żeby nie było dziecka czy przez stosunek przerywany, czy przez inne metody antykoncepcyjne. Co do aborcji, to na całe szczęście nigdy żadna z moich partnerek nie usunęła dziecka, gdyż nie doszło do zapłodnienia.