Sprawa od początku budziła niemałe zdziwienie, bowiem kobieta została skazana tylko za to, że odradziła na forum korzystanie z usług ginekologa, który chciał zabić jej nienarodzone dziecko. Jak relacjonowała, lekarz proponował jej aborcję, twierdząc, że dziecko urodzi się z zespołem Downa. Ostatecznie dziecko przyszło na świat zdrowe, a lekarz nie poniósł z tego tytułu odpowiedzialności karnej. Pani Weronika natomiast została ukarana za opinię, w której wyraziła sprzeciw wobec jego działań.
Sąd w Gdańsku skazał kobietę na 60 godzin prac społecznych oraz karę finansową, a także zobowiązał do przeprosin. Ponieważ odmówiła przeproszenia abortera, groziło jej więzienie. Za Weroniką Krawczyk wstawiły się liczne środowiska pro-life, a ostatecznie także ks. bp Ryszard Kasyna, ordynariusz diecezji pelplińskiej.
„Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski, miał na uwadze m.in. incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia, sytuację rodzinną – sprawowanie opieki nad trójką małoletnich dzieci, w tym jednego z niepełnosprawnością, zasady sprawiedliwości i racjonalności represji karnej, jak również względy społeczne.” – czytamy w motywie uzasadnienia.
O ułaskawienie pani Weronika Krawczyk apelowała długo, a biorąc pod uwagę fakt, że prezydent Nawrocki polskiemu prawu aborcyjnemu się nie sprzeciwia, istniała obawa, że sprawa skończy się dla bohaterskiej matki więzieniem. Na szczęście jednak stało się inaczej i dziś pani Weronika może cieszyć się wolnością.
Źródła:
https://www.prezydent.pl/…
https://www.radiomaryja.pl/…