Zbieraliśmy podpisy po obywatelskim projektem ustawy „STOP ABORCJI”. Nie ułatwiał zbierania podpisów siąpiący deszcz i skostniałe palce. Nie o to jednak chodziło, by było łatwo czy miło, jedynie skutecznie.

28 kwietnia do Wrocławia przyjechał prezydent Bronisław Komorowski. Chcieliśmy pokazać panu prezydentowi jak wygląda kompromis aborcyjny, ale nie odważył się zorganizować spotkania z mieszkańcami miasta. Stanęliśmy wiec z naszym plakatem pod siedzibą PO na wrocławskim Rynku. Zbieraliśmy podpisy po obywatelskim projektem ustawy „STOP ABORCJI”. Nie ułatwiał zbierania podpisów siąpiący deszcz i skostniałe palce. Nie o to jednak chodziło, by było łatwo czy miło, jedynie skutecznie. A to udało się też dzięki naszemu nowemu megafonowi. „Musiałam podpisać, inaczej nie miałabym spokojnego sumienia” – wyjaśniała pewna pani swojej koleżance.
[author] [author_image timthumb=’on’][/author_image] [author_info]Małgorzata Simura, Adam Brawata[/author_info] [/author]

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN