W środę, 17 marca w centrum Łodzi odbyła się kolejna pikieta przeciw aborcji. Zbieraliśmy podczas niej podpisy pod projektem ustawy chroniącej życie każdego dziecka. Podczas zgromadzenia podszedł do nas mężczyzna, który kilkukrotnie wulgarnie nazwał naszą wolontariuszkę.

Feministki często informują o przypadkach dyskryminacji czy agresji wobec kobiet – jak widać nie jest ona obca również niektórym zwolennikom ich postulatów. Podczas wydarzenia pokazywaliśmy banner ze zdjęciem ciała dziecka nienarodzonego, znalezionego na wysypisku. To przykład dużo gorszej przemocy, której skutki będziemy pokazywać, aby ją przerwać.

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN