Z raportu HHSC wynika, że po wdrożeniu "Prawa bicia serca" w Teksasie nastąpił znaczny spadek wykonywanych aborcji o 60%. Wcześniej każdego dnia zabijano ponad 160 nienarodzonych dzieci dziennie. We wrześniu, po wdrożeniu prawa, liczba spadła do około 70 dziennie.

Sukcesem „Prawa bicia serca” jest każde uratowane dziecko. Szacuje się, że przez ponad 150 dni nasza praca uratowała około 100 dzieci dziennie. Nasze działania dopiero się zaczynają, ponieważ coraz więcej stanów stara się powtórzyć nasz sukces. Aktualnie patrzymy na sprawę z Missisipi, która może obalić sprawę Roe.” – mówi Kimberlyn Schwartz z organizacji „Texas Right to Life”.

Oczywiście są również kobiety, które nie cofnęły się przed turystyką aborcyjną do sąsiednich stanów, by zabić swoje dziecko. Wciąż jednak są to niewielkie liczby.

Z powyższych statystyk wynika, że od początku istnienia „Prawa bicia serca” uratowanych zostało ponad 15 000 dzieci – to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że przez ten czas kilkanaście tysięcy nienarodzonych dzieci zostało zabitych w majestacie prawa. To prawo złagodzono i poprawiono, wciąż jednak nie jest ono doskonałe. Miejmy nadzieję, że Teksas oraz inne stany doczekają całkowitego zakazu aborcji.

Źródło: https://texasrighttolife.com/…

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN