Freddy McConnell, która jako 25-latka zaczęła brać testosteron, a następnie, by wyglądać jak mężczyzna przeszła operację usunięcia piersi, urodziła niedawno dziecko. Teraz pozywa urząd wydający akty narodzin, bo chce figurować w takim akcie jako ojciec, a nie matka dziecka.

Jej adwokat, Karen Holden stwierdziła: „Posiadanie dokładnego aktu narodzin jest kluczowe, ponieważ pozostaje z kimś na całe życie i formuje część jego tożsamości.” Ciekawe w jaki sposób będzie się kształtowała tożsamość dziecka, którego matka nosi wąsy, brodę i nazywa się mężczyzną. Świstek papieru zwany aktem narodzin będzie w tej sprawie odgrywał raczej drugorzędną rolę.

Źródło: https://www.lifesitenews.com/news/t…certificate

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN