Płód nie jest pacjentem, bo do nas nie przychodzi – szokujące twierdzenie w szpitalu na Zaspie

Szpital na Zaspie w Gdańsku jest kolejną placówką, w której wyszło na jaw, że dokonuje się tam aborcji i w dodatku wstrzykuje się dzieciom w serce chlorek potasu. Podczas pikiety obrońców życia odbyła się rozmowa posła Krzysztofa Szymańskiego z władzami szpitala. Ich słowa mrożą krew w żyłach.

Nie wiem, ja nie miałem wstrzykiwanego nic w serce” – lekceważąco i kpiąco odpowiada Prezes Zarządu Dariusz Kostrzewa, na pytanie, czy zdaje sobie sprawę, że wstrzyknięcie dziecku morderczego chlorku potasu jest dla niego bolesne. Nie trzeba mieć wysoko rozwiniętej empatii, żeby wiedzieć, że ktoś cierpi, nawet jeśli osobiście tego nie czujemy. Tu niestety o empatii do człowieka nie ma mowy.

Płód do nas nie przychodzi. Przychodzi pacjentka” – mówi dalej prezes, dodając, że pacjentem płód staje się w momencie urodzenia. Te słowa świadczą o kompletnym, wręcz groźnym na tym stanowisku braku wiedzy pana Kostrzewy – na nienarodzonych dzieciach już od dawna wykonuje się już operacje. Płód nie jest częścią ciała kobiety. Jest odrębnym organizmem, którego ratuje się w przypadku zagrożenia życia. Czyżby na Zaspie przestano tak robić?

W Kodeksie Etyki Lekarskiej, w artykule 39, widnieje zapis: „Podejmując działania lekarskie u kobiety w ciąży lekarz równocześnie odpowiada za zdrowie i życie jej dziecka. Dlatego obowiązkiem lekarza są starania o zachowanie zdrowia i życia dziecka również przed jego urodzeniem„. Pan Dariusz Kostrzewa jest lekarzem chirurgiem, a więc kodeks powinien znać. Pytanie więc, czy etykę odpuścił sobie celowo, czy też z jakiegoś innego kuriozalnego powodu?

Źródło: https://opoka.org.pl/doc/…

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: