Pan w pelerynie groził nam gazem pieprzowym – pikieta w Toruniu

Po krótkiej nieobecności Fundacji Pro-Prawo do Życia na toruńskich ulicach, wróciliśmy do walki! Do walki o prawo do życia dla dzieci. Pikietę zaczęliśmy o 15:00, tradycyjnie z nagłośnieniem, co zwróciło szczególną uwagę dziwnie ubranego pana, najprawdopodobniej fana obywatela Maleńczuka, który kilka tygodni temu uderzył obrońcę życia i namawiał do naśladowania jego osoby.

Po krótkiej nieobecności Fundacji Pro-Prawo do Życia na toruńskich ulicach, wróciliśmy do walki! Do walki o prawo do życia dla dzieci. Pikietę zaczęliśmy o 15:00, tradycyjnie z nagłośnieniem, co zwróciło szczególną uwagę dziwnie ubranego pana, najprawdopodobniej fana obywatela Maleńczuka, który kilka tygodni temu uderzył obrońcę życia i namawiał do naśladowania jego osoby.

Wypadło na nas i było to dość zabawne, jeśli wziąć pod uwagę nieudany atak osobnika na fundacyjny megafon. Po naszej stanowczej reakcji zrozumiał, że nie trafił z pomysłem, dlatego postanowił wdrążyć w życie plan B. Nagle, jednym szybkim ruchem ręki, wyciągnął spod peleryny gaz pieprzowy i zaczął nim wymachiwać, skupiając na sobie zainteresowanie przechodniów. Zaczął zachęcać nas do fizycznej napaści na niego, tłumacząc że tylko wtedy będzie mógł użyć gazu pieprzowego zgodnie z prawem. Nie mogliśmy uwierzyć własnym uszom.

Nasi przeciwnicy często mają bardzo duże poczucie humoru, co nie koresponduje z logicznym myśleniem na temat aborcji. Ludzie świadomi wiedzą, że aborcja jest mordowaniem nienarodzonych dzieci, dlatego też podczas pikiety spotkaliśmy ludzi, którzy wspierali nas gestami i słowem.

W polskich szpitalach, abortowane są dzieci, u których podejrzewa się chorobę lub wadę genetyczną. Lekarze wywołują poród, żeby dziecko umarło. Jeśli przeżyje, już po porodzie jest zostawiane bez pomocy. Lekarz kładzie je gdzieś z boku i czeka by umarło. To dzieje się zgodne z obecnym prawem aborcyjnym. Dlatego wychodzimy na ulice, dlatego walczymy.

Wspierajcie nas na pikietach, nie bądźcie obojętni na cierpienie i śmierć niewinnych dzieci!

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2017/02/piotr-pis.jpg[/author_image] [author_info]Piotr Piś – Fundacja Pro – Prawo do Życia; koordynator komórki Toruń[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Lewicowa propaganda strachu zakłamująca piękno macierzyństwa

Nawet w obliczu śmierci nie złożyły ofiary fałszywym bożkom

Relacja z Tarnowa

Choroba nienarodzonego dziecka to nie wyrok śmierci, ale częsta wymówka do zabicia go

Facet z rogami przychodzi po skrzywdzone dziecko…

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: