Nad czym nie płacze Szymon Hołownia?

Nad czym nie płacze Szymon Hołownia?

Szymon Hołownia opublikował nagranie, na którym płacze nad tym, że jego zdaniem konstytucja nie jest przestrzegana i mówi, że chciałby, aby Polska była krajem takim jak opisuje ten dokument.

Z drugiej strony nie płacze nad dziećmi zabijanymi przez aborcję i wielokrotnie bronił jej dopuszczalności. Troje nienarodzonych dzieci ginie w polskich szpitalach każdego dnia, a o wiele więcej morduje się przez pigułki poronne. Zwłoki zabitych w ten sposób dzieci często spłukuje się w toaletach i znajdowane są potem w oczyszczalniach ścieków. To zdecydowanie bardziej adekwatny powód do płaczu.

Konstytucja a prawo do życia

Szymon Hołownia twierdzi też, że codziennie czyta konstytucję. Mamy co do tego poważne wątpliwości. Jeżeli tak jest, to w takim razie chyba pomija jeden artykuł. Artykuł 38 Konstytucji RP brzmi: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”. Jeżeli więc jakiś jej istotny punkt jest łamany, to z całą pewnością ten.

O fakcie, że polskie prawo mówi o człowieku od poczęcia, przypomniał też niedawno Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, który cytował w sejmie ustawę o RPD.

Jeżeli Szymonowi Hołowni tak bardzo zależy na dokładnym przestrzeganiu prawa, to powinien być zatem pierwszym, który dąży do całkowitego zakazu aborcji. W innym przypadku kontynuuje jedynie medialne akcje KODu, Ryszarda Petru i Roberta Biedronia.

Popierasz to co robimy?

Wesprzyj nasze akcje

Także mogą Cię zainteresować: