List otwarty do senatora Marka Rockiego, Rektora SGH

Szanowny Panie Rektorze! Z głębokim niesmakiem przeczytałem oświadczenie rzecznika SGH, dotyczące odwołania spotkania z Salome Irene van der Wende. Cóż takiego może powiedzieć kobieta w młodości zgwałcona i nakłoniona do aborcji, że władze szkoły wyższej z aspiracjami, odwołują spotkanie z nią?

Szanowny Panie Rektorze!

Z głębokim niesmakiem przeczytałem oświadczenie rzecznika SGH, dotyczące odwołania spotkania z Salome Irene van der Wende.

Cóż takiego może powiedzieć kobieta w młodości zgwałcona i nakłoniona do aborcji, że władze szkoły wyższej z aspiracjami, odwołują spotkanie z nią? Że aborcja jest gorsza i bardziej niszcząca dla kobiety od gwałtu? Zapewne ktoś z władz SGH obejrzał wcześniejsze wypowiedzi pani Salome Irene i doszedł do wniosku, że siła jej wystąpienia jest zbyt duża aby pozwolić jej mówić.

Już samo opowiedzenie się władz SGH po stronie aborcyjnej i cenzurowanie debaty publicznej przez SGH jest rzeczą odrażającą. Szczególny niesmak budzi jednak metoda, którą Państwo się posłużyli.

Rzecznik SGH pisze o „niezgodności z zasadami debaty akademickiej”. Czyżby mówienie prawdy było niezgodne z zasadami debaty na Pańskiej uczelni? Czy na SGH można głosić tylko poprawne politycznie poglądy zaakceptowane wcześniej w Brukseli?

Najbardziej obrzydliwe jest jednak posługiwanie się w tej sprawie studentami. Rzecznik pisze, że to studenci z Soli Deo, z własnej inicjatywy wycofali się z organizowania spotkania. Interesujący jest fakt, że nas o tym nie poinformowali. Pojawiające się później oświadczenia, coraz bardziej zgodne ze stanowiskiem władz SGH wskazują, że skutecznie łamiecie sumienia młodych ludzi.

Być może nie uczestniczył Pan w tej intrydze, a obrzydliwe postępowanie jest dziełem Pańskich podwładnych. Ma Pan szanse aby to naprawić. Spotkanie odbędzie się w przewidzianym terminie. O 20 będziemy pod głównym wejściem do SGH. Ma Pan szanse przyjść i przeprosić panią Salome Irene za zachowanie Pańskich podwładnych.

Spotkanie odbędzie się w ramach zgromadzenia publicznego, dlatego żaden poprawny politycznie funkcjonariusz nie będzie mógł go zakazać.

Z głębokim niesmakiem

Mariusz Dzierżawski

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Ideologia trans zabija nie tylko zwiedzionych, ale i ogrom niewinnych wokół nich

Czy Mateusz Morawiecki to prawy człowiek?

Czy wykastrowany mężczyzna staje się kobietą? 

Lewicowa propaganda strachu zakłamująca piękno macierzyństwa

Nawet w obliczu śmierci nie złożyły ofiary fałszywym bożkom

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: