Z opublikowanych dokumentów wynika, że wielu tych ważnych ludzi również dopuściło się zbrodni. Jednak ich nazwiska zniknęły z dokumentów. Pam Bondi, Prokurator Generalna USA, dała do zrozumienia, że nie należy spodziewać się żadnych aresztowań, bo… giełda mogłaby się załamać, ceny benzyny pójść w górę, a emerytury zostać obniżone.
System, w którym zwykły człowiek za byle co możesz pójść do więzienia, a zbrodniarze, bogacze i politycy, są nietykalni jest głęboko niemoralny.