Pod lubelskim ratuszem ponownie zorganizowaliśmy pikietę w obronie życia nienarodzonych w piątek 15 maja.. Pogoda nam dopisywała, przechodniów było wielu, a porządku pilnowali jak zawsze funkcjonariusze policji.

Pod lubelskim ratuszem ponownie zorganizowaliśmy pikietę w obronie życia nienarodzonych w piątek 15 maja.. Pogoda nam dopisywała, przechodniów było wielu, a porządku pilnowali jak zawsze funkcjonariusze policji.
Tego dnia oprócz baneru po raz pierwszy użyliśmy sprzętu nagłaśniającego. Dzięki niemu trafiliśmy z przekazem do prawie każdego, kto podczas pikiety był w pobliżu. Kilka razy do wolontariuszy ustawiała się kolejka ludzi, aby udzielić poparcia. Dźwięk z megafonu o wiele lepiej przyciągał uwagę. Skutkowało to większą ilością komentarzy i opinii tych pozytywnych, jak i negatywnych. Kilka osób zgłosiło skargę, że pokazujemy obrazy gorszące. Jeden z zaniepokojonych o swoje dziecko ojców zachowywał się na tyle „żywiołowo”, że policja musiała go spisać po tym jak popchnął jednego z wolontariuszy. Na szczęście była to jedyna do tej pory sytuacja i oby ostatnia. Pod koniec pikiety dwójka młodych lekarzy zaczęła prowadzić z nami ożywioną dyskusje na temat przerywania ciąży, jednak w żaden sposób nie potrafili sformułować argumentów za aborcją. Kontynuowali jednak rozmowę, nawet po zakończeniu pikiety.
Tego dnia udało nam się zebrać wśród mieszkańców Lublina ponad 100 podpisów w przeciągu godziny. Duży sukces tylko motywuje nas do zwiększonego wysiłku. Wkrótce nasze kolejne akcje, zachęcamy zatem do aktywnego udziału i wspierania naszej inicjatywy.
[author] [author_image timthumb=’on’][/author_image] [author_info]Juliusz Mężyński – lubelska komórka Fundacji Pro-prawo do życia[/author_info] [/author]

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN