W środę 27 października zorganizowaliśmy po raz pierwszy pikietę pod wrocławskim biurem poselskim Kornela Morawieckiego. Nasz protest wzbudzał spore zainteresowanie przechodniów i osób przejeżdżających samochodami i tramwajami. Jedna z tych osób, starsza kobieta, szczególnie agresywnie nas zaczepiała.

W środę 27 października zorganizowaliśmy po raz pierwszy pikietę pod wrocławskim biurem poselskim Kornela Morawieckiego. Nasz protest wzbudzał spore zainteresowanie przechodniów i osób przejeżdżających samochodami i tramwajami.

Jedna z tych osób, starsza kobieta, szczególnie agresywnie nas zaczepiała. Jak się później okazało, sama dokonała aborcji z powodu niepełnosprawności dziecka.

Pod koniec pikiety odmówiliśmy koronkę do Miłosierdzia Bożego. Gdy już się zbieraliśmy, wyszli do nas pracownicy biura poselskiego, mówiąc że tak naprawdę poseł jest za życiem. Co ciekawe, rozdawali nam przy tym „Gazetę Obywatelską”, gdzie w okładkowym tekście Kornel Morawiecki tłumaczy, dlaczego głosuje za tzw. kompromisem aborcyjnym.

To nie ostatnia pikieta pod biurami poselskimi we Wrocławiu. O kolejnych będziemy informować na bieżąco.

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/11/jan-both.png[/author_image] [author_info]Jan Both – wolontariusz Fundacji Pro – Prawo do Życia, komórka Wrocław[/author_info] [/author]

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN