Historia manipulacji czyli recenzja filmu „Wyrok na niewinnych”

"Wyrok na niewinnych"(oryg. Roe v. Wade), amerykański dramat w reżyserii Cathy Beckerman i Nicka Loeba miał swą polską premierę 18 kwietnia br. W rolach głównych możemy zobaczyć holywoodzkie gwiazdy takie jak Nick Loeb jako doktora Bernarda Nathansona (późniejszego twórcę "Niemego krzyku"), Jon Voight i Robert Davi w rolach sędziów Sądu Najwyższego oraz Stacey Dash w roli doktor Mildred Jefferson.

Film opisuje manipulacje bezpośrednio prowadzące do wydania w 1973 roku przez Sąd Najwyższy USA wyroku w sprawie Roe v. Wade, w wyniku którego aborcja w Stanach Zjednoczonych stała się legalna. Krok po kroku widzimy jak zwolennicy aborcji przygotowują plan, którego etapami ma być: wmówienie kobietom, że aborcja to objaw ich wolności i wykorzystanie tego podczas demonstracji, następnie przekazywanie mediom wymyślonych na poczekaniu statystyk jakoby w USA ogromna ilość kobiet dokonywała nielegalnych aborcji,a spośród nich spora część umierała, wreszcie stworzenie sieci placówek w których zabija się nienarodzonych a także wykorzystanie do „pomocy” w nielegalnych aborcjach pastorów i rabinów, którzy znali miejsca, w których dokonywano nielegalnych aborcji. Wreszcie zwieńczeniem tej kampanii miało być znalezienie mało rozgarniętej kobiety w ciąży i wykorzystanie jej do batalii sądowej mającej uchwalić w USA aborcję na życzenie.

Szczytny cel, który przyświecał twórcom przysłonił im jednak pewne niedostatki scenariusza, gdyż film w dużej mierze skonstruowany jest w konwencji rozmowy, co przy prawie 2-godzinnym seansie może nastręczać dzisiejszemu widzowi pewne trudności w odbiorze. Chociaż więc scenariusz nie dawał pola do stworzenia wyśmienitych kreacji aktorskich, to jednak należy stwierdzić, że gra aktorska zasługuje na uznanie.

Największą zaletą „Wyroku na niewinnych” jest jego ponadczasowe przesłanie. Łatwo bowiem możemy wywnioskować, że również dziś media są narzędziem manipulacji. Warto więc go obejrzeć nie tylko po to, by poznać historię legalizacji aborcji w USA ale po to, by poznać mechanizmy, którymi zwolennicy aborcji do dziś się posługują.

Polecamy również autobiografię doktora Bernarda Nathansona: „Ręka Boga. Od śmierci do życia – podróż zwolennika aborcji, który zmienił zdanie.”

Dziękujemy Rafael Film za udostępnienie filmu.

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: