1W Krakowie, w dniu 9 listopada, na placu przed głównym wejściem do szpitala im. Ludwika Rydygiera miała miejsce kolejna pikieta. 28 zniczy, 2 plakaty i żółte koszulki - ruszyliśmy do boju pokazując ludziom prawdę; pokazując, że pamiętamy o zabitych tam dzieciach, że nie puścimy tego płazem!

1W Krakowie, w dniu 9 listopada, na placu przed głównym wejściem do szpitala im. Ludwika Rydygiera miała miejsce kolejna pikieta. 28 zniczy, 2 plakaty i żółte koszulki – ruszyliśmy do boju pokazując ludziom prawdę; pokazując, że pamiętamy o zabitych tam dzieciach, że nie puścimy tego płazem!

2W pikiecie uczestniczyło od 14 do 18 osób – niektórzy byli do końca, niektórzy trwali z nami godzinę.

Zainteresowanie niemałe, nie tylko ze strony personelu szpitala; w oknach, w drzwiach wejściowych pojawiali się pacjenci, przechodnie rozglądali się, podchodzili, pytali, interesowali się – prosili o kontakt, o informacje dotyczące kolejnej pikiety.

3Pikieta trwała około 1,5 godziny. Stojąc w marznącym deszczu odmówiliśmy wspólnie Koronkę do Miłosierdzia Bożego, po czym się rozeszliśmy.

{flike} 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN