Wśród ofert oprócz pakietów podstawowych można znaleźć pakiety z gwarancją urodzenia zdrowego dziecka. Oznacza to, że wszystkie chore dzieci zostaną zabite albo w laboratorium w fazie embrionalnej, albo w ramach umowy z surogatką, czyli kobietą, której wszczepiane jest dziecko. Jeśli badania prenatalne wykażą chorobę, dziecko jest zabijane poprzez aborcję.
Nieuszkodzony „towar” kosztuje od kilkudziesięciu tysięcy dolarów (w krajach trzeciego świata) do nawet 150 tysięcy dolarów (np. w USA). Wystawców nie interesuje, w jakie ręce dziecko trafi. Nawet jeśli będzie to pedofil, czy ktoś, kto sprzeda dziecko na narządy.
Człowiek od poczęcia ma niezbywalną godność. Nie jest tak, że dorosły ma prawo do dziecka za wszelką cenę. To dziecko ma prawo do urodzenia się w kochającej rodzinie. Jeśli przyszły rodzic już z góry traktuje dziecko jak towar, to znaczy że już traktuje je bez miłości i odbiera mu jego podstawowe prawa. Cóż więc powiedzieć o bezdusznych korporacjach, dla których ani dzieci, ani zdrowie surogatek, ani prawo nie mają żadnego znaczenia? Liczy się tylko zysk.
Źródło: https://pch24.pl/wiadomosci/…
Czytaj więcej: https://stronazycia.pl/…