Prawo do życia tylko dla zdrowych i chcianych dzieci to coś, co aborcjonistki postulują od dawna. Czy teraz dojdzie do tego kwestia prawa do życia tylko dla dziewczynek? Brzmi jak kiepski żart, ale na jednym z forów pojawiła się dyskusja dotycząca aborcji ze względu na płeć. Dotyczy tylko chłopców.

Kobieta, która zaczęła wątek na forum pisze m.in.:

Zawsze wiedziałam, że jeśli już kiedykolwiek miałabym mieć dziecko, to musiałaby to być dziewczynka. Nie będę się tłumaczyć dlaczego. Po prostu bardzo nie lubię chłopców (…)

Chciałabym poznać wasze zdanie – co uważacie o tym, że jeśli kobieta, która chciałaby mieć dziewczynkę zaszłaby w ciążę i potem zrobiła takie badanie na płeć i jeśli płód okazałby się męski to dokonałaby aborcji? Ja osobiście nie widzę w tym nic złego, bo w końcu to byłaby ciąża niechciana.

Inne internautki na grupie podeszły do tej kwestii bardzo podobnie:

Gdy się okazało w 13 tygodniu ciąży, że syn to byłam załamana, przepłakałam cały dzień. (…) Jeśli kiedyś zaliczę wpadkę, to zamierzam poznać płeć właśnie przez badanie DNA płodu. I wiem, że syna nie urodzę” – pisze Kasia.

Czyli nie tylko ja wpadłam na pomysł, aby wykorzystać to badanie do tego celu” – odpowiedziała jej inna kobieta.

Z kolei Zosia pisze: „w końcu jest ktoś, kto myśli tak jak ja” i dodaje: „ jeżeli miałabym już zachodzić w ciążę to tylko i wyłącznie z dziewczynką. Wybaczcie, że to powiem, wiedząc, że płód będzie chłopcem, usunęłabym ciążę. Nie chcę, nie wyobrażam sobie mieć syna.

Fajnie wiedzieć, że nie tylko ja tak mam” – odpisała kolejna internautka. Podobnych wpisów jest na tej grupie więcej.

Zatrzymaj przestępców aborcyjnych!

Dyskusja na Facebooku dobrze przedstawia stosunek feministek do mężczyzn. Przestępcy aborcyjni w Polsce przyznają się do pomocnictwa w kilku tysiącach nielegalnych aborcji tabletkami rocznie. Bardzo możliwe, że część kobiet, które je kupują, robi to ze względu na płeć dziecka.

W rzeczywistości, jeżeli pozwoli się na zabijanie jakiejkolwiek grupy, to zwolennicy aborcji będą dążyć do rozszerzania tej możliwości: na chorych, niechcianych, ze względu na kolor skóry, pochodzenie czy płeć. A potem także na już urodzonych nazywając to np. aborcją postnatalaną i eutanazją.

Fundacja Pro–Prawo do Życia dalej działa, żeby zakończyć to barbarzyństwo i prowadzi zbiórkę podpisów pod projektem inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji”. Nie zostało wiele czasu na zebranie 100 tysięcy podpisów, dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i zbieranie podpisów wśród znajomych i w swoich parafiach. Wszystkie potrzebne informacje znajdują się na stronie https://stronazycia.pl/stop-aborcji/inicjatywa-2021/

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować: