Aborcjoniści mieli „ciary na plecach” z powodu nagrania! – kontrmanifestacja w Olsztynie

8 marca w Dzień Kobiet mieliśmy przyjemność być głosem opuszczonych, zapomnianych, chorych i niepełnosprawnych dzieci. Podczas wydarzenia "Stop Dyskryminacji - Stop Aborcji!", które zostało zorganizowane w ten szczególny dzień, mówiliśmy o odbieraniu najmniejszym, najbardziej bezbronnym dziewczynkom i chłopcom fundamentalnego prawa, jakim jest prawo do życia.

8 marca w Dzień Kobiet mieliśmy przyjemność być głosem opuszczonych, zapomnianych, chorych i niepełnosprawnych dzieci. Podczas wydarzenia „Stop Dyskryminacji – Stop Aborcji!”, które zostało zorganizowane w ten szczególny dzień, mówiliśmy o odbieraniu najmniejszym, najbardziej bezbronnym dziewczynkom i chłopcom fundamentalnego prawa, jakim jest prawo do życia.

Wydarzenie przebiegło bardzo dobrze, do wolontariuszy fundacji dołączyli również mieszkańcy naszego miasta. Usłyszeliśmy głosy poparcia dla naszej obecności od osób, które w ten dzień postanowiły mile spędzić czas, bądź zakupić kwiaty na olsztyńskiej starówce.

Zaraz po tym jak rozpoczęło się zgromadzenie, dołączyli do nas policjanci, którzy oddzielali naszą pikietę od manifestacji aborcjonistów „Strajk Kobiet”, odbywającej się w tym samym czasie. Sama obecność policji skutecznie chłodziła zapędy głównie starszych pań i panów, chcących wyrazić swoje niezadowolenie z powodu naszej obecności.

Patrząc na reakcje tych pań i panów, można wyciągnąć kilka wniosków. Rzeczą najbardziej rzucającą się w oczy jest to, że aborcja jest traktowana przez „strajkujących” jako element politycznego sporu. Nie widzą oni, a raczej nie chcą zobaczyć ofiar aborcji, tych tysięcy zabijanych dzieci. Nie chcą widzieć dziewczynek i chłopców, których jedyną winą jest ich choroba, niepełnosprawność czy okoliczności w których zostały poczęte, bądź po prostu to, że są niechciane przez swoich rodziców.

Zaangażowanie polityków, działaczy partyjnych w „strajk” widoczne było od samego początku, czego nie ukrywali też sami organizatorzy na swoim wydarzeniu dostępnym w serwisie społecznościowym. Można było dowiedzieć się tam o konkretnych ustaleniach z opozycyjnymi partiami znajdującymi się w Sejmie, jak i będącymi poza nim, a także stowarzyszeniem mającym w swojej nazwie szumne hasło walki o demokrację. Tym bardziej wartym wspomnienia jest fakt prób zasłaniania przez uczestników „strajku” naszych banerów. Oczywiście próby te były zupełnie nieudane i mieszkańcy naszego miasta mieli możliwość przekonać się na własne oczy o zbrodni, jaką jest aborcja. Trzeba nadmienić, że treść zawarta na banerze brzmiała: PRZEMOC DOTYCZY KOBIET W KAŻDYM WIEKU, NAJCZĘŚCIEJ ZABIJANE SĄ KOBIETY PRZED NARODZENIEM”. Osoby mające na swoich sztandarach walkę o prawa kobiet, próbujące zasłaniać takie hasło, same pokazują jaki w rzeczywistości stosunek mają do praw kobiet.

Przez cały czas trwania wydarzenia, prócz banerów pokazujących ofiary aborcji, było również puszczane przez megafon nagranie mówiące o faktach związanych z zabijaniem dzieci w polskich szpitalach. Na wydarzeniu „strajku” w serwisie społecznościowym można było przeczytać o „ciarach na plecach” z powodu treści puszczanego nagrania. Tak, aborcja jest zabijaniem bezbronnych, niewinnych dzieci, jest to straszne i musi się skończyć!

Dziękujemy za współorganizację tego wydarzenia Fundacji Życie i Rodzina jak i za obecność oraz pomoc koledze z KoLiber Olsztyn.

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/12/lukasz-kotowski.jpg[/author_image] [author_info]Łukasz Kotowski – koordynator lokalny Fundacji Pro-Prawo do Życia – komórka Olsztyn[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Lewicowa propaganda strachu zakłamująca piękno macierzyństwa

Nawet w obliczu śmierci nie złożyły ofiary fałszywym bożkom

Relacja z Tarnowa

Choroba nienarodzonego dziecka to nie wyrok śmierci, ale częsta wymówka do zabicia go

Facet z rogami przychodzi po skrzywdzone dziecko…

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: