Wedle relacji mediów i policji, uczniowie szkoły mieli nagrywać w szatni filmy pornograficzne, a następnie sprzedawać je w internecie na specjalnych platformach umożliwiających odpłatne oglądanie dziecięcej pornografii.
Niestety, nie jest to pojedynczy przypadek.
Wedle instytucji, które zajmują się ochroną dzieci w internecie, już ponad 90% zamieszczanych w sieci treści o charakterze pedofilskim to materiały tworzone przez same dzieci. Pornografię nagrywają dzieci smartfonami w swoich pokojach lub szkolnych szatniach, gdyż zostały oszukane, zwiedzione i zachęcone do angażowania się w aktywność seksualną, która jest następnie udostępniana w sieci.
Z kolei nasza Fundacja od lat alarmuje i ostrzega rodziców, jak wielka jest epidemia pornografii wśród polskich dzieci. Wedle badań NASK, blisko 25% nastolatków w Polsce jest uzależnionych od oglądania pornografii. Co piąty nastolatek wskazuje, że jego znajomi oglądają pornografię kilka razy dziennie bądź kilka razy w tygodniu. Zjawisko tzw. „sekstingu”, czyli wysyłania innym swoich rozbieranych zdjęć, jest akceptowalne wśród polskich nastolatków – co piąty uczeń nie widzi nic złego w takim zachowaniu.
Jeszcze bardziej wstrząsające dane płyną z „wyedukowanych seksualnie” społeczeństw Europy Zachodniej.
W Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Francji co roku setki tysięcy dzieci to ofiary przemocy seksualnej. Wedle raportów brytyjskiej policji, ok. 50% wszystkich raportowanych na policję przypadków pedofilii to przemoc seksualna dziecka względem innego dziecka. Najczęstszy wiek sprawcy przemocy seksualnej to 14 lat (sprawcy, nie ofiary!).
Wiele osób uważa, że takie zachowanie dzieci i młodzieży to jakiś bliżej nieokreślony „kryzys moralny”. Tymczasem to nie żaden kryzys, to rezultat.
Rezultat:
1) Nieograniczonego i niekontrolowanego przez rodziców dostępu dzieci do własnych smartfonów z internetem.
2) Seksualizacji uczniów za pomocą mediów społecznościowych – na Youtube, TikToku itp. platformach celebryci masowo zachęcają dzieci i młodzież do rozwiązłości seksualnej.
3) Systemowej” edukacji seksualnej” prowadzonej przez szkoły, media i aktywistów, w ramach której uczniowie są oswajani z rozwiązłością i dowiadują się, że pornografia jest OK.
Większość Polaków nie zdaje sobie sprawy z powagi tych zagrożeń, szczególnie z tzw. „edukacji seksualnej”, ukrywającej się w szkołach pod nazwą „edukacji zdrowotnej”, na którą uczęszcza ok. 40% uczniów szkół podstawowych. Konieczne są kolejne kampanie społeczne uświadamiające rodziców.
Jest to szczególnie ważne teraz, gdy rząd Tuska zdecydował niedawno o uczynieniu „edukacji zdrowotnej” przedmiotem przymusowym dla wszystkich uczniów od 1 września 2026 roku. Przypomnijmy – według opublikowanej podstawy programowej oraz podręcznika dla nauczycieli, dzieci są oswajane z rozwiązłością, homoseksualnym stylem życia, tranzycją, bezdzietnością, i aktywizmem LGBT.
Dlatego chcemy dotrzeć do kolejnych rodziców z prawdą i ostrzeżeniem oraz wywierać presję na rządzących, aby wycofali się z deprawacji polskich dzieci.
Pomimo prześladowań, represji, ataków, napadów, przesłuchań i procesów, konsekwentnie działamy dalej i regularnie organizujemy kolejne kampanie w całej Polsce. Świadomi rodzice to bezpieczne dzieci, a my tę świadomość budujemy poprzez nasze akcje.
W nadchodzącym tygodniu (16-23 kwietnia) chcemy przeprowadzić publiczne akcje informacyjne i publiczne różańce w co najmniej 20 miastach i miejscowościach.
Nasi wolontariusze są gotowi do działania – wyjścia na ulice, rozstawienia dużych plakatów, włączenia megafonów, rozdawania ulotek i broszur oraz modlitwy na różańcu, a przy tym do odpierania ataków, zaczepek i procesów sądowych wytaczanych nam nieustannie (mamy ich obecnie ponad 80 jednocześnie w całym kraju).
Żeby zrealizować ten plan, nasi wolontariusze potrzebują Państwa pomocy.
Państwa zaangażowanie finansowe umożliwi im:
– zatankowanie samochodów (bardzo ważne przy obecnych cenach paliwa), co pozwoli naszym doświadczonym koordynatorom dotrzeć do kolejnych miejscowości i pomóc w organizacji akcji miejscowym działaczom,
– wydrukowanie broszur informacyjnych na temat „edukacji seksualnej” i „edukacji zdrowotnej” oraz ulotek ostrzegawczych, które rozdadzą na ulicach w trakcie akcji,
– kupienie nowych baterii i akcesoriów do sprzętów takich jak megafony i nagłośnienie, dzięki czemu nasze akcje są również słyszalne z daleka (odtwarzamy z głośników fakty na temat tzw. „edukacji seksualnej”),
– zakup kamer do monitoringu i nagrywania tego, co dzieje się w trakcie akcji (bardzo potrzebne do zgłaszania ataków i napadów na policję).
Razem możemy dotrzeć do kolejnych rodziców i ostrzec ich przed zagrożeniem, jakie czeka na ich dzieci. Jedna akcja uliczna to setki, a czasami nawet kilka tysięcy osób, do których udaje się trafić z informacją, prawdą i ostrzeżeniem. Liczymy na Państwa pomoc.
Konto Fundacji do darowizn: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Z wyrazami szacunku
