W okolicach 8 marca liczne polskie „polityczki” organizują na ulicach spędy domagając się, żeby nie było żadnych ograniczeń dla aborcji. Przypomnijmy, że 9 marca 1943 roku władze okupacyjne III Rzeszy wydały rozporządzenie, które zmieniało prawo aborcyjne na terenach okupowanej Polski. Polki mogły bez ograniczeń prawnych przerywać ciążę. Był to jedyny okres w historii Polski, kiedy aborcja była w pełni legalna „na życzenie”.
Wygląda na to, że feministki i Tusk chcą, żeby było jak za Hitlera.