Ten stan rzeczy potwierdza w rozmowie z portalem „Medonet” prof. Hubert Huras ordynator Oddziału Klinicznego Położnictwa i Perinatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. „Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wyeliminowało jedną z przesłanek legislacyjnych, co w praktyce pozbawiło kobiety możliwości terminacji ciąży. Pozostała jedynie przesłanka dotycząca zagrożenia zdrowia i życia kobiety” – powiedział prof. Huras w wywiadzie. „W kolejnych latach zauważono, że przesłanka ta nie dotyczy wyłącznie zagrożenia życia, lecz także zdrowia — zarówno fizycznego, jak i psychicznego” – dodał.
Oczywiście zastępowanie przesłanki eugenicznej psychiatryczną jest z gruntu błędne, jednak ten stan rzeczy „przyklepała” była już minister zdrowia Izabela Leszczyna, wydając w 2024 roku wytyczne, wedle których każdy szpital z oddziałem ginekologicznym ma obowiązek zamordować nienarodzone dziecko, jeśli jego matka ma odpowiednie zaświadczenie od psychiatry.
Prof. Huras potwierdza, że dziś około 90% aborcji odbywających się w polskich szpitalach to aborcje z przesłanki psychiatrycznej. Dla porządku warto zaznaczyć, że absolutnie nie widać z jego strony krytyki tej przesłanki, a wręcz przeciwnie. Jednak dziś wiemy, że aborcja dla zdrowia psychicznego kobiety nie ma racji bytu.
Przesłanka psychiatryczna jest błędna
„Nie istnieją żadne dowody naukowe na to, że przerwanie ciąży jest skutecznym postępowaniem terapeutycznym w przypadku zaburzeń psychicznych. W leczeniu kobiet w ciąży, które cierpią na zaburzenia psychiczne, stosuje się z powodzeniem standardowe i sprawdzone metody takie jak farmakoterapia, psychoterapia.” – powiedział dr n. med. Wojciech Kosmowski z Katedry Psychiatrii Wydziału lekarskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w wywiadzie udzielonym „Pulsowi Medycyny”.
Jeszcze przedtem odbyło się posiedzenie Zespołu Parlamentarnego ds. Opieki Okołoporodowej z inicjatywy posłanki Kariny Bosak. Wnioski z badań tam przytoczonych były jasne:
– Kobiety dokonujące aborcji częściej cierpią z powodu zaburzeń psychicznych oraz popełniają samobójstwa;
– Aborcja nie zmniejsza ryzyka popełnienia samobójstwa – nawet gdy ciąża jest „problemowa”,
– Depresję w ciąży (oraz większość innych zaburzeń) można leczyć, najczęściej bez szkody dla dziecka,
– Dokonanie aborcji w żaden sposób nie wpływa pozytywnie na zdrowie psychiczne, a wręcz przeciwnie: wykazano związek między zabiciem nienarodzonego dziecka, a zwiększoną częstością występowania: lęku, depresji, stosowania substancji psychoaktywnych, objawów traumy i zaburzeń snu.
„Z taką opinią nikt nie dyskutuje” – taki nagłówek dał Medonet odnośnie opinii psychiatrycznych. A powinien. Bowiem zarówno badania naukowe, jak i doświadczenie wielu lekarzy oraz kobiet pokazuje, że zaburzenia adaptacyjne oraz inne jednostki chorobowe z zakresu psychiatrii nie mogą być wskazaniem do tego, by zabijać innego człowieka.
Gdy jednak w grę wchodzi nie nauka, a ideologia aborcyjna, sprawa wygląda zupełnie inaczej. Szkoda tylko, że tej ideologii, w myśl wygody, ulega tak wielu.
Źródło: https://www.medonet.pl/…