Kim był ks. Stanisław Tworkowski, autor antyaborcyjnej książki „Kainka”?

Żartując, mawiał o sobie niekiedy, że był pierwszym Polakiem urodzonym w XX w. Dokładnie 125 lat temu, 1 stycznia 1901 roku (jako najstarszy z kilkanaściorga rodzeństwa) urodził się ksiądz prałat i pułkownik Stanisław Tworkowski.

Przeżył niemal całe stulecie i brał aktywny udział w ważnych i tragicznych wydarzeniach tego okresu – w dwóch wojnach światowych, wojnie polsko-bolszewickiej, powstaniu warszawskim, widział z bliska przewrót majowy. Był także nauczycielem i wychowawcą, represjonowanym zarówno przez sanację, jak i komunistów. Przeżył też rok 1989 i wyraźnie mówił o tym, że komunizm nie upadł.

Ważną częścią jego życia i działalności stała się obrona nienarodzonych. Był autorem katolickiej antyaborcyjnej powieści pt. „Kainka”.

Powieść, której akcja dzieje się pod koniec lat 30., została napisana w latach 40., a poprawiona i wydana (w drugim obiegu) w latach 50. Temat jednak po tych kilkudziesięciu latach wciąż jest aktualny – obecnie coraz bardziej. Książka porusza temat dzieciobójstwa, ale i inne ważne kwestie. PRLowscy cenzorzy uznali „Kainkę“ za niebezpieczną, za jej wydanie ksiądz trafił nawet do więzienia, poza tym długo miał zakaz obejmowania stanowisk kościelnych, a już na emeryturze ZUS pozbawił go prawa do otrzymywania świadczeń.

W 1977 r. był współzałożycielem Polskiego Komitetu Obrony Życia i Rodziny. Twórcy komitetu opublikowali „Odezwę do wszystkich uczciwych Polaków”. W szczególności chcieli doprowadzić do zniesienia bądź likwidacji aborcyjnej ustawy z 1956 roku, niezgodnej z konstytucją, oraz dokumentami międzynarodowymi.

Ustawa była szkodliwa z wielu względów, m. in. naruszała piąte przykazanie „nie morduj”, legalizowała i usprawiedliwiała zabójstwo nienarodzonych, sprowadzała świętość związku między kobietą i mężczyzną, otwartego na przyjęcie nowego życia, do egoistycznych zapędów decydowania o tym, czy dziecko wpasowuje się w ich życiowy grafik.

W odezwie podkreślano, że każdy człowiek zaczyna się od poczęcia, co jest absolutnym pewnikiem naukowym, niezależnie od tego, czy wierzy się w istnienie duszy, czy nie. Choć wszystkie cywilizowane społeczeństwa uważają zabijanie ludzi za złe, to w całym świecie szerzy się aborcja, czyli zabijanie poczętych dzieci. Rządy „cywilizowanych” państw nie tylko legalizują, ale również popierają ten morderczy proceder.

Uchwalaniu tych ludobójczych praw towarzyszy propaganda i agitacja, mówiące o dobru kobiety, jej zdrowiu, wolności, szczęściu, postępie. Skutkiem tego są jednak unieszczęśliwianie milionów kobiet (które nie mogą mieć dzieci i których dręczą wyrzuty sumienia) oraz demoralizacja społeczeństw i rozkład narodów. Inspiratorzy i twórcy takich ustaw znają te skutki doskonale, a ich prawdziwe cele to likwidacja instytucji rodziny (także poprzez zaprowadzenie przymusowej, powszechnej eutanazji) i rozkład społeczeństw.

Ks. Tworkowski nie był typowym tradycjonalistą, ale pobożnym i konserwatywnym kapłanem, który sprzeciwiał się nowinkarstwu w Kościele. Zmarł 7 marca 1999 r., przeżywszy 98 lat, w tym blisko 73 lata w kapłaństwie. Niezłomnie bronił życia w niezwykle trudnych czasach, kiedy za obronę prawdziwych wartości groziło więzienie, a nawet śmierć. Warto pamiętać o księdzu i o jego działalności także dzisiaj – w czasach również niełatwych dla obrońców życia.

Obecnie na pewno jest inaczej – pod niektórymi względami lepiej, pod innymi gorzej niż za PRL… ale walka o nienarodzonych jest coraz bardziej potrzebna!

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Ocaleńcy są wśród nas

To nasza droga, by powstrzymać dzieciobójstwo! – pikieta w Bielsku Białej

Francja w szoku. Pedofilski skandal w żłobkach i szkołach Paryża – dziesiątki aresztowań 

Szaleństwo, które pożera cały świat – od aborcji po zaprzeczenie rzeczywistości biologicznej

Po co mamy dzieci?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: