Postrzelona za działalność pro-life staruszka znów walczy o nienarodzonych

Joan Jacobson, 84-letnia działaczka pro-life postrzelona za swą działalność, zdecydowała się pomimo bólu barku spędzić cały dzień przed lokalem wyborczym w dniu głosowania nad Proposal 3 – zmianą konstytucji stanu Michigan tak, by uznawała aborcję za „prawo”, co ma skutkować zezwoleniem na zabijanie dzieci aż do porodu.

Zaledwie kilka tygodni temu Joan została postrzelona przez zwolennika aborcji po tym jak przyniosła ulotki do jego domu i wdała się w rozmowę z jego żoną. 8 listopada zdecydowała jednak, że sprawa jest zbyt poważna, by dokuczający jej wciąż ból barku zatrzymał ją w domu. Siedziała z transparentem na składanym krzesełku, narażając się na ponowne ataki, choć tym razem słowne. „Nie powinno cię tu być!” – krzyczała do niej jedna z osób, która przyszła na głosowanie.

Joan Jacobson tak jednak tłumaczy swoją obecność: „Zdecydowałam się tu być na wypadek, gdyby ktoś był w rozkroku, nie był do końca pewien. Abym mogła wyjaśnić, do czego to naprawdę prowadzi i być może przywieźć kogoś do głosowania przeciwko.

Wielu ludzi poruszonych jest odwagą staruszki, choć często jest tak, że prześladowania umacniają nas w służbie danej sprawie. Ile bowiem rzeczy jest ważniejszych na tym świecie od ochrony życia tych najsłabszych, gdy ktoś odbiera im prawo do życia, a sobie przyznaje prawo do mordowania?

Owszem, jest to walka pozbawiona komfortu psychicznego czy poklasku ogółu, ale dająca poczucie, że nie zmarnowaliśmy swojego życia na służenie wyłącznie sobie. Gdy coś nas kosztuje, cenimy to bardziej. Może i dla Ciebie jest to wezwanie, by przyłączyć się do walki?

Źródło: https://www.lifenews.com/

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Planned Parenthood sprzedało hormony przeciwnej płci 120 tysiącom osób w rok

List do przyjaciół: Limanowa – dzieci nagrywały pornografię na sprzedaż

David Daleiden uniewinniony po 10 latach procesów

Zbrodnia bez kary, kara bez zbrodni

W Oregonie eutanazja to już 1 procent wszystkich zgonów

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: