Rada Europy: Życie noworodków jest „politycznie niestosowne”.

Jak donosi Instytut „Ordo Iuris”, Biuro Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy odrzuciło petycję w obronie dzieci urodzonych żywo podczas aborcji. Celem apelu podpisanego przez blisko ćwierć miliona osób było doprowadzenie do potępienia przez Radę Europy procederu zabijania lub pozostawiania bez opieki dzieci, które przeżyły aborcję. Była to największa w historii Rady Europy tego typu petycja.

Jak donosi Instytut „Ordo Iuris”, Biuro Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy odrzuciło petycję w obronie dzieci urodzonych żywo podczas aborcji. Celem apelu podpisanego przez blisko ćwierć miliona osób było doprowadzenie do potępienia przez Radę Europy procederu zabijania lub pozostawiania bez opieki dzieci, które przeżyły aborcję. Była to największa w historii Rady Europy tego typu petycja.

Jako przyczynę jej odrzucenia wskazano, że debata nad nią byłaby „politycznie niestosowna” i mogłaby tworzyć podziały. Co ciekawe stanowisko takie zajęła Komisja Spraw Prawnych i Praw Człowieka. Okazało się, że życie dzieci ma dla „obrońców” praw człowieka mniejsze znaczenie niż spokojny przebieg obrad Rady Europy. Decyzja ta stoi w sprzeczności z art. 2. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który gwarantuje wszystkim ludziom prawo do życia.
W XXI wieku, organizacja powołana w celu uchronienia Europy przed powrotem zbrodniczych totalitaryzmów odmówiła zajęcia się procederem zabijania noworodków. Obrońcy praw człowieka wbrew wszelkiej logice i czczonej przez nich samych Konwencji stwierdzili, że dla świętego spokoju nie zajmą się masowym mordowaniem noworodków.

W nowym wspaniałym XXI wieku takie absurdy będą zdarzać się coraz częściej. W ostatnich latach również w Polsce spotkaliśmy się z przypadkami jawnego łamania prawa przez ludzi, którzy swój aborcyjny proceder tłumaczą właśnie praworządnością. W sierpniu ubiegłego roku, w Centrum Ginekologii, Położnictwa i Neonatologii w Opolu dokonano aborcji na dziecku z zespołem Downa. Kiedy okazało się, że dziecko przeżyło, pielęgniarkom zabroniono podejmowania reanimacji oraz udzielania mu jakiejkolwiek innej pomocy. Po 4 godzinach cierpienia noworodek umarł.
Zwolennicy aborcji często publicznie podkreślają, że działają zgodnie z prawem. Przypadek dziecka z Opola oraz stanowisko Rady Europy pokazują, że odebranie praw nienarodzonym ludziom skutkuje brakiem szacunku do ich życia także po urodzeniu. W takich przypadkach nawet prawo, czy to w postaci art. 2. EKPCz czy art. 148 kodeksu karnego, nie ma dla nich większego znaczenia. Zwolennicy aborcji nienawidzą dzieci nienarodzonych, a zasłanianie się legalnością aborcji jest tylko wygodną przykrywką, za pomocą której usprawiedliwiają swój zbrodniczy proceder.

[author] [author_image timthumb=’on’]http://www.proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2015/10/Agnieszka-Kocimska.jpg[/author_image] [author_info]Agnieszka Kocimska – koordynator warszawskiej komórki Fundacji Pro-prawo do życia[/author_info] [/author]

Źródło: http://www.ordoiuris.pl/biuro-zgromadzenia-parlamentarnego-rady-europy-odrzucilo-petycje-przeciwko-zabijaniu-dzieci-zywo-urodzonych-podczas-poznych-aborcji,3680,i.html

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Bezkarność dla morderców

Katowice, Kraków, Rzeszów – zobacz, co robimy na południu, by powstrzymać aborcję!

List do przyjaciół: Skąd się biorą nożownicy?

W Kolonii rozpoczynają się targi dzieci

Wspomnienie o Waldemarze Krysiaku

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: