Albo kończymy tę ciążę, albo Pani nie leczymy – historia kobiety, która nie zgodziła się na zabicie dziecka

W 18 tygodniu ciąży moja siostra trafiła na oddział Położniczo-Ginekologiczny w Działdowie z powodu odpływających wód płodowych, bólu brzucha i głowy. Rozpoznanie: poronienie zagrażające, bezwodzie. Po niespełna trzytygodniowej hospitalizacji w szpitalu w Działdowie z powodu odmowy przyjęcia przez oddział referencyjny w Olsztynie (brak miejsc), przewieziono siostrę na oddział Położnictwa UCK w Gdańsku.