To nie żart: „konserwatysta” z PSLu twierdzi, że seksedukacja chroni tradycyjną rodzinę

To, że posłowie lewicy i KO mówią bzdury broniąc deprawacyjnej edukacji seksualnej wg standardów WHO, nie dziwi aż tak bardzo. Jednak na szczególną uwagę zasługuje poseł Krzysztof Paszyk z PSLu, który podczas sejmowej dyskusji nad projektem „Stop pedofilii” przedstawił się jako konserwatysta i twierdził, że seksedukacja chroni tradycyjny model rodziny(!). To brzmi jak kiepski dowcip, ale proszę przeczytać poniższe fragmenty wystąpienia: