“Od początku czuć było, że szykuje się wielkie dzieło” – wywiad z Danusią Kęsik

Zbiórkę wspominam… bardzo dobrze. Od samego początku czuć było, że szykuje się wielkie dzieło. Przygotowywaliśmy się do całej akcji na kilka miesięcy przed rozpoczęciem zbierania podpisów. Chciałam, żeby sam czas trzech miesięcy zbiórki był wykorzystany jak najlepiej od samego początku. Tak też odczuwali to liderzy komórek lokalnych Fundacji Pro – prawo do życia. Właściwie to widać było, że już nie możemy się doczekać, by ruszyć ze zbiórką kolejny raz, tym razem z jeszcze większą nadzieją, że uda się faktycznie powstrzymać legalne w Polsce mordowanie niewinnych dzieci w łonach matek.