27 września rano, przy ul. Konopczyńskiego, w miejscu, gdzie kilka dni wcześniej, nieznani (na razie) sprawcy spalili antyaborcyjny samochód, zorganizowaliśmy antyaborcyjną pikietę. O tej porze w okolicy był bardzo duży ruch, zarówno pieszy jak i samochodowy.

27 września rano, przy ul. Konopczyńskiego, w miejscu, gdzie kilka dni wcześniej, nieznani (na razie) sprawcy spalili antyaborcyjny samochód, zorganizowaliśmy antyaborcyjną pikietę. O tej porze w okolicy był bardzo duży ruch, zarówno pieszy jak i samochodowy.

2 banery i megafony wywołały żywą reakcję. Młoda kobieta przechodząca obok baneru „zemdlała i upadła na chodnik”, na szczęście… asekurowała głowę ręką. Kilka minut leżała na chodniku, ale szczęśliwie ozdrowiała po przyjeździe wezwanych przez policję ratowników.

Zwolennicy aborcji potrafią nie tylko kłamać, ale nawet będą symulować omdlenia żeby zwalczać prawdę o aborcji. Żywe reakcje wskazują, że ludzie potrzebują prawdy o aborcji. Będziemy organizować kolejne pikiety.

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/08/mariusz-dzierżawski.jpg[/author_image] [author_info]Mariusz Dzierżawski – Fundacja Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN