Zepchnął ciężarną dziewczynę ze schodów, bo nie chciała aborcji

Thomas Gair, 31-letni policjant został oskarżony o zrzucenie swej ciężarnej dziewczyny ze schodów po tym, jak odmówiła ona aborcji. Kobieta i dziecko przeżyli.

Chloe Bradley oskarżyła swojego byłego chłopaka o przemoc fizyczną i psychiczną. Twierdzi, że śmiał się z jej wagi, szturchał w brzuch, mówił, że będzie beznadziejną matką, że dziecko zrujnuje im życie. Zagroził, że zostawi ją, jeśli nie dokona aborcji i że zepchnie ją ze schodów. Któregoś dnia, gdy wchodziła do góry zepchnął ją do tyłu tak, że dwukrotnie uderzyła głową i straciła przytomność. Następnie przyjechała karetka i zabrała ją do szpitala. Później wydobrzała i urodziła zdrowe dziecko.

Ta historia, tak jak wiele innych, ukazuje jak bardzo legalizacja aborcji jest w interesie tych mężczyzn, którzy nie chcą brać odpowiedzialności za kobietę i dziecko. Dla nich kobieta jest tylko zabawką a dziecko niepotrzebnym ciężarem. Wiele matek zabija swoje dzieci właśnie z lęku przed partnerem, a potem cierpią jeszcze bardziej, bo nieustannie towarzyszą im wyrzuty sumienia. Oprawca zaś, dzięki legalnej aborcji pozostaje bezkarny.

Chloe Bradley zdołała się wyzwolić od swojego oprawcy i ocalić dziecko. Aborcja w Anglii nadal jednak pozostaje legalna, ułatwiając innym zwyrodnialcom powtarzanie jej historii.

Źródło: https://www.lifenews.com/(…)

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Kolejne żywo urodzone wcześniaki pokrojone na organy

Zabijać dzieci można, deptać trawy nie. Prześladowania za pikietę w dniu rozpoczęcia pracy przez Jagielskich

Chcesz pokoju? Nie zabijaj! 

Przekonano go, by za życia oddał swoje oczy

Jaka przyszłość dla Polski? 10 lat temu PiS wydał polskie dzieci na pastwę Molochowi

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: