kaja konsultacjeObywatelski projekt ochrony chorych dzieci trafił dziś do śmietnika. Sejm uznał, że 450 000 obywateli nie ma nic do gadania. Pełnomocnika tych setek tysięcy ludzi niektórzy posłowie obrażali, Marszałek Kopacz zaleciła jej nie mówić o zabijaniu i mordowaniu dzieci, bo to "podnosi temperaturę na sali". Ubliżanie i cenzura - tak zdaje egzamin z tzw. demokracji Polska. Posłowie zapomnieli już, że na nich głosowało po kilka tysięcy ludzi. Za Kają Godek i jej misją stały setki tysięcy.

kaja konsultacjeObywatelski projekt ochrony chorych dzieci trafił dziś do śmietnika. Sejm uznał, że 450 000 obywateli nie ma nic do gadania. Pełnomocnika tych setek tysięcy ludzi niektórzy posłowie obrażali, Marszałek Kopacz zaleciła jej nie mówić o zabijaniu i mordowaniu dzieci, bo to „podnosi temperaturę na sali”. Ubliżanie i cenzura – tak zdaje egzamin z tzw. demokracji Polska. Posłowie zapomnieli już, że na nich głosowało po kilka tysięcy ludzi. Za Kają Godek i jej misją stały setki tysięcy.

Sprawa jest ogromnej wagi, miesiącami tysiące wolontariuszy organizuje środowiska, zbiera podpisy, rozmawia z posłami. Wszystko po to, by raz na dwa lata zmusić posłów do wysłuchania prawdy o okrucieństwie zabijania dzieci. O aborcjach w 6 miesiącu ciąży, o matkach którym się proponuje: zabij swoje dziecko, o położnych zmuszanych do asystowania w tych zbrodniach, o cierpieniach dzieci, które żywo urodzone w wyniku aborcji nie są reanimowane i umierają odłożone w jakiejś misce. Wśród lekarzy – tajemnica poliszynela, dla przeciętnego człowieka – horror.

Gdy Kaja Godek przemawia w Sejmie podnosi się nieustanne larum. Kontrargumentów nie ma, więc lewica mówi o naturalnych poronieniach, o samobójstwach, o tym, że wnioskodawcy powinni się zająć czymś innym. Jeśli zadają pytania, to wychodzą, by nie usłyszeć prawdy (Nowicka, Ryfiński). Odpowiedzi Kai Godek są precyzyjne i druzgoczące dla przeciwnika. Rozprawia się z teorią wahadła, kompromisu. Przywraca prawdziwe znaczenie słowom: zabójstwo, dziecko, heroizm, norma, pomoc.

Tego już jest za wiele dla tych posłów, którzy uczynili kłamstwo i egoizm swoim wyznacznikiem. Logika nawet ich dopada i uświadamia im, że zostali zdemaskowani. Krzyki, protesty, wnioski, by usunąć Kaję Godek z sali.

Od posłów z sumieniem Pełnomocnik Obywateli otrzymuje owację na stojąco. Ci, co „prywatne” poglądy odwieszają w szafie, wchodząc do gmachu Sejmu wiercą się nieswojo. Część z nich wyciąga kartę poselską w czasie głosowania. Cicho sza, udawajcie, że mnie nie ma.

„(…)coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.”

{flike} 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Bezkarność dla morderców

Katowice, Kraków, Rzeszów – zobacz, co robimy na południu, by powstrzymać aborcję!

List do przyjaciół: Skąd się biorą nożownicy?

W Kolonii rozpoczynają się targi dzieci

Wspomnienie o Waldemarze Krysiaku

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: