Projekt ustawy, zatytułowany „Ratujmy kobiety”, pod którym feministki zbierają obecnie podpisy, oprócz wprowadzenia wielu barbarzyńskich przepisów jak możliwość aborcji chorego dziecka do 9 miesiąca ciąży, zmuszanie nastolatek przez sąd do aborcji...

Projekt ustawy, zatytułowany „Ratujmy kobiety”, pod którym feministki zbierają obecnie podpisy, oprócz wprowadzenia wielu barbarzyńskich przepisów jak możliwość aborcji chorego dziecka do 9 miesiąca ciąży, zmuszanie nastolatek przez sąd do aborcji, czy zgoda na eksperymenty na dzieciach poczętych z in vitro, zamierza przede wszystkim wywrócić „do góry nogami” porządek prawny. Uznaje ona bowiem zabicie dziecka za … prawo człowieka.

Art. 1 wspomnianego projektu twierdzi, że tzw. prawa reprodukcyjne są „rozumiane jako prawa człowieka”, a art. 2 dodaje, że w granicach tych tzw. praw reprodukcyjnych mieści się „prawo do (…) zabiegów przerywania ciąży.”, te ostatnie z kolei są to „świadczenia zdrowotne”.

Widać więc wyraźnie, że feministki wyprodukowały dużo ładnych słów, by ich mordercze zapędy wydawały się czymś dobrym. Są prawa człowieka, są świadczenia zdrowotne. Wszystko to nie zmienia faktu, że ich zamiarem jest nie tylko to, by przelewać niewinną krew, ale także by wymusić na ludziach myślenie o tym w kategorii dobra, w kategorii praw człowieka.

Czy niemy krzyk tych niewinnych wybrzmi bardziej niż zakłamana propaganda feministek? To zależy również od Ciebie. Przyłącz się do akcji Fundacja Pro-Prawo do Życia!

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/10/ola-musiał.jpg[/author_image] [author_info]Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN