W Ohio nie można już rozrywać dzieci na strzępy. A w Polsce?

W środę Senat stanu Ohio uchwalił zakaz aborcji poprzez rozczłonkowanie. W USA aborcję w 13-24 tygodniu ciąży najczęściej (w 95%) przeprowadza się tą metodą.

W środę Senat stanu Ohio uchwalił zakaz aborcji poprzez rozczłonkowanie. W USA aborcję w 13-24 tygodniu ciąży najczęściej (w 95%) przeprowadza się tą metodą.

Nowelizacja definiuje rozczłonkowanie jako: „w celu spowodowania śmierci nienarodzonego dziecka rozczłonkowanie żywego nienarodzonego dziecka i wydobycie nienarodzonego dziecka kawałek po kawałku z macicy przy użyciu kleszczy, szczypiec, obcęg, nożyczek, albo podobnych narzędzi tak, by zbliżając ich dwie powierzchnie pokroić, skruszyć lub uchwycić część ciała nienarodzonego dziecka w celu odcięcia bądź oderwania.”

Wydawać by się mogło, że skoro ustawodawca wie (bo sam opisuje) jakim torturom poddawane są nienarodzone dzieci całkowicie zakaże ich mordowania. Tak się jednak nie dzieje.

Paradoksalnie w Polsce mamy gorszą sytuację. Prawo nie tylko nie zabrania zabijania chorych dzieci. Nie zabrania również rozrywania ich na strzępy.

Wydaje się więc że żyjemy w cywilizacji, która upadła dużo niżej niż jacykolwiek barbarzyńcy.

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/10/ola-musiał.jpg[/author_image] [author_info]Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN