W środę, 20 czerwca, zorganizowaliśmy pierwszą pikietę pod Szpitalem im. Stefana Żeromskiego na Osiedlu Na Skarpie w Krakowie. Tym samym placówka dołączyła do trzech innych, które pikietujemy (pozostałe to szpitale im. Rydygiera i Narutowicza oraz Szpital Uniwersytecki).

Z danych, jakie otrzymaliśmy ze szpitala wynika, że w latach 2002-2017 zostało tu pozbawionych życia 153 dzieci. W samym 2017 roku ofiar było aż 25.

O godzinie 11:00 stanęliśmy przed główną bramą łącznie w kilkanaście osób z 4 transparentami. Pikiecie przewodniczył doktor Bawer Aondo-Akaa, wolontariusz fundacji. Bardzo wiele osób robiło zdjęcia czy przystawało, aby przyjrzeć się banerom. W pewnej chwili ze szpitala wychodziła po skończonej zmianie jedna z pracujących tam kobiet. Zdumiona naszą akcją zadzwoniła do sekretariatu szpitala, aby wprost od dyrektora dowiedzieć się, czy prawdą jest to, że w tym szpitalu wykonywane są aborcje. Z kolei inna kobieta, zapewne jedna z odwiedzających, powiedziała, że to bardzo dobrze i że ona „w takiej sytuacji” sama by tak zrobiła…

Nie możemy pozostać obojętni na to, co dzieje się obok nas – malutkie, bezbronne dzieci są mordowane tylko dlatego, że podejrzewa się je o chorobę albo poczęły się w niewłaściwych okolicznościach… Prawo aborcyjne pozwala na zabijanie ludzi, bo dla wielu tak jest wygodniej – można szybko usunąć niechciany „problem”, potem wyrzucić go razem z odpadami medycznymi i zapomnieć, że w ogóle istniał. Tylko że to jest niemożliwe. Krzywda, jaką aborcja wyrządza dzieciom, kobietom, mężczyznom i całym społeczeństwom jest ogromna.

Powstrzymajmy aborcję w polskich szpitalach – każde dziecko ma prawo do życia! Pokażmy, jak ona wygląda – to realna szansa, aby uratować dzieci!

Wiele osób mówi, że nasze plakaty są zbyt drastyczne do pokazywania – lecz o ileż bardziej aborcja jest zbyt drastyczna do wykonywania! Tylko prawda może przebudzić ludzkie sumienia i sprawić, że aborcja stanie się nie do pomyślenia.

Pikiety pod tym szpitalem planujemy organizować regularnie. Jeśli chcesz działać w obronie dzieci, nie zwlekaj, dołącz do nas!

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN