Ten czas był błogosławiony – pikieta na Placu Litewskim w Lublinie

Pikiety w centrum miasta mają swój wyjątkowy charakter: spotykamy tam ludzi różnych poglądów, różnych wartw społecznych, różnych nacji. Co za tym idzie, często spotykamy się z pogardą, krytyką, a wręcz nienawiścią. Tym razem, ku naszemu zaskoczeniu było zupełnie inaczej.

Pikiety w centrum miasta mają swój wyjątkowy charakter: spotykamy tam ludzi różnych poglądów, różnych wartw społecznych, różnych nacji. Co za tym idzie, często spotykamy się z pogardą, krytyką, a wręcz nienawiścią. Tym razem, ku naszemu zaskoczeniu było zupełnie inaczej. Czuliśmy się jak gdyby przeniono nas do innego świata. Ludzie podchodzili, pytając jak nas wesprzeć, zapewniali o swojej modlitwie. Przechodzący księża błogosławili nas skinieniem dłoni.

Mój ton w relacjach, które piszę jest zazwyczaj pesymistyczny. Zazwyczaj zauważam to, co ciemne. Dziś jednak, pełna zdziwienia i radości, muszę stwierdzić, że te siedem miesięcy pracy nie poszło na marne. Nasze zaangażowanie przynosi zauważalne owoce.

To prawda, że sami nie zmienimy całego świata, ale możemy zmienić przekonanie naszych bliskich, a raz poruszona fala pójdzie dalej, zmieniając przekonanie może i całego miasta. To dość utopijna wizja, ale warto walczyć. Ta gra, jest tego warta.

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2017/04/bosodonieba.jpg[/author_image] [author_info]Dominika Wierzbicka – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia; autorka bloga „Boso do Nieba”[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Babcia w kajdankach za napis „Przymus jest przestępstwem”, czyli jak wygląda wolność słowa we współczesnej Europie

Karin Struck – kobieta, która odważyła się powiedzieć prawdę

Zamiast pomocy – śmierć na receptę. Tragiczna historia Wendy Duffy

Homozagłada w akcji – bestialstwo, które lewica nazywa „rodziną”

Dlaczego wasza wrażliwość jest wybiórcza?

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: