227 kwietnia w Poznaniu na Starym Rynku odbyła się pikieta, mająca na celu zbieranie podpisów pod ustawą, chroniącą dzieci przed proponowaną przez WHO edukacją seksualną. Poznańska komórka Funacji Pro - Prawo do życia, zorganizowała akcję promując ją hasłem 'STOP PEDOFILII', jako, że wczesne rozbudzanie seksualności dzieci oraz sposób przedstawienia czynności seksualnych, które owa edukacja proponuje, bardzo ułatwia pedofilom dostęp do naszych pociech.

227 kwietnia w Poznaniu na Starym Rynku odbyła się pikieta, mająca na celu zbieranie podpisów pod ustawą, chroniącą dzieci przed proponowaną przez WHO edukacją seksualną. Poznańska komórka Funacji Pro – Prawo do życia, zorganizowała akcję promując ją hasłem 'STOP PEDOFILII’, jako, że wczesne rozbudzanie seksualności dzieci oraz sposób przedstawienia czynności seksualnych, które owa edukacja proponuje, bardzo ułatwia pedofilom dostęp do naszych pociech.

Akcja zaczęła się o godzinie 15:00 pod ratuszem na poznańskim Starym rynku i trwała około pół godziny. W tym czasie 4-osobowa grupa działaczy Fundacji informowała ludzi o edukacji seksualnej opartej na standardach WHO oraz planach wprowadzenia jej do Polski.

Do jednych głos z megafonu przytaczający cytaty odnośnie nauki masturbacji dzieci do 4 roku życia trafiał i dawał do myślenia, inni pozostawali niewzruszeni, a jeszcze inni zaś kręcili głowami z dezaprobatą i głupawymi uśmieszkami na ustach. Jak wielkim ignorantem trzeba być, aby nie przejąć się losem 4-latków, których obca kobieta lub obcy mężczyzna wydelegowany przez WHO lub grupę edukatorów seksualnych, zachęca do masturbacji? Poza tym, indukcja rozbudzenia seksualnego u dziecka, owocować będzie zwiększoną ufnością wobec pedofili, którzy chcą zrobić dziecku krzywdę. Nie wspomnę już, jak wielkim dewiantem trzeba być, aby uśmiechać się i kręcić głową, słysząc o dążeniach do obniżenia granicy pedofilii do lat 13, którą to niedawno zaproponował prezes pewnej lewackiej i dewiacyjnej partii politycznej z Polski.

Ludzie, którzy przewinęli się tego dnia przez poznański Stary Rynek pokazali, że coraz więcej jest ignorancji, przyzwolenia, a co gorsza nawet poparcia dla planów stworzenia nowego pokolenia ludzi-maszyn seksualnych lub jednostek zaburzonych seksualnie. Obecna była jednak również niemała rzesza ludzi zdrowo myślących, nie zgadzających się na zepsucie naszych dzieci i dostrzegająca wagę problemu, która podpisała się pod naszą propozycją ustawy.

Oczywiście jak to zwykle przy akcjach tego typu bywa, obecność swoją zaznaczyć musiały środowiska homoseksualne, które usiłowały zakłócić naszą akcję i sprowokować do konfrontacji. Najpierw jeden z mężczyzn rozpoczął dyskusję na temat pikiety z organizatorką akcji, próbując sprowokować ją lekceważącymi epitetami pod jej adresem, a później razem z kolegami stanął z kartonową tabliczką z napisem „darmowe gejowskie uściski” i przytulali ludzi naokoło oraz członków akcji. Fundacja Pro – Prawo do życia wykazała się jednak spokojem i kulturą, nie reagując na zaczepki prowokatorów, które koniec końców przysporzyły pikiecie jeszcze więcej uwagi i zainteresowania.

Akcja 'STOP PEDOFILII’ w Poznaniu przyniosła pozytywny skutek w postaci kolejnych podpisów odpowiedzialnych ludzi, którym nie jest obojętny los niewinnych dzieci. Jeśli tego typu akcje będą przeprowadzane z determinacją na terenie całego kraju, wtedy z całą pewnością uchronimy nasze dzieci, przed narażeniem ich na nieświadome wpadnięcie w ręce zboczeńców. Trzeba jednak zmobilizować się do wspólnego działania, ponieważ z dnia na dzień wpływy unijnych standardów edukacyjnych są coraz bliżej granicy naszego kraju i progów polskich przedszkoli i szkół.

{vsig}komorki/Poznan/pikiety/pikieta27.04.2014{/vsig}
{flike}

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN