1 LublinW ostatnią niedzielę 3 listopada, tuż przed godz. 10.00, lubelska komórka Fundacji Pro-prawo do życia, rozpoczęła serię pikiet antyaborcyjnych w pobliżu lubelskich kościołów: św. Józefa przy ul. Filaretów, Miłosierdzia Bożego przy ul. Nałkowskich, św. Rodziny przy ul. Jana Pawła II oraz pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka (Poczekajka). To jedne z największych parafii w Lublinie i jednocześnie dobrze zlokalizowane. Jedna z nich – Poczekajka – to parafia Pani Poseł Magdaleny Gąsior-Marek z PO.

1 LublinW ostatnią niedzielę 3 listopada, tuż przed godz. 10.00, lubelska komórka Fundacji Pro-prawo do życia, rozpoczęła serię pikiet antyaborcyjnych w pobliżu lubelskich kościołów: św. Józefa przy ul. Filaretów, Miłosierdzia Bożego przy ul. Nałkowskich, św. Rodziny przy ul. Jana Pawła II oraz pw. Niepokalanego Serca Maryi i św. Franciszka (Poczekajka). To jedne z największych parafii w Lublinie i jednocześnie dobrze zlokalizowane. Jedna z nich – Poczekajka – to parafia Pani Poseł Magdaleny Gąsior-Marek z PO.

2 LublinPojawiliśmy się tam z plakatami zarówno ze zdjęciem Pani Poseł jak i jej partyjnej koleżanki – Minister Joanny Muchy oraz kolegi – Posła Cezarego Kucharskiego, obok zdjęć zabitych dzieci – ofiar aktualnie obowiązującej ustawy dopuszczającej m.in. aborcję dzieci chorych lub podejrzanych o chorobę, którą popierają wyżej wymienieni. W tym samym czasie rozdawaliśmy ulotki z krótką informacją o współczesnej obłudnej ideologii równości i tolerancji, która jednocześnie promuje zabijanie niepełnosprawnych przed narodzeniem. Na pikiecie pojawiła się czołówka lubelskich mediów oraz TV Trwam. Do akcji włączyli się: Młodzież Wszechpolska, Obóz Narodowo Radykalny, Stowarzyszenie „Koliber” i Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”.

3 LublinCzy okolica kościoła to dobre miejsce na taką akcję? Oczywiście, nie zabrakło głosów krytyki, zaskoczenia i znanego już zarzutu – że dzieci zobaczą. Jednak zdecydowana większość wiernych udających się do kościoła, poparła akcję i dziękowała, że nie boimy się pokazywać prawdy. „Każde miejsce jest dobre do protestowania przeciwko zabijaniu” – powiedziała jedna z przechodzących pań. To prawda. Nasi posłowie nie stronią od szumnego manifestowania swojej „wiary”, zwłaszcza w czasie kampanii wyborczych, gdy poparcie elektoratu katolickiego może zadecydować o wejściu kandydata do Sejmu. Wówczas odwoływanie się do wartości chrześcijańskich, zdjęcia uśmiechniętych kandydatów z uśmiechniętymi hierarchami Kościoła, zajmowanie pierwszych ławek w kościołach na uroczystościach religijnych czy patriotycznych, stanowią dobrą reklamę i haczyk, który łatwo połyka wielu skądinąd dobrych, lecz dość naiwnych wyborców, rozczarowanych z czasem decyzjami swoich posłów. Cóż, wielu zostawia światopogląd i morale na wycieraczce sejmowej sali, tym samym mówiąc, że o to, co miało budzić zaufanie części wyborców, mogą sobie co najwyżej buty wytrzeć… Tak jest też w przypadku ochrony prawa do życia. Ponad 450 000 obywateli zostało zlekceważonych przez polskich parlamentarzystów, którzy tym samym w majestacie prawa podpisali wyroki śmierci na kolejnych niewinnych małych ludzi. Wkrótce pikiety przy kolejnych parafiach, ze zdjęciami także innych posłów popierających prawo do zabijania.

Zobacz relację telewizji razem.tv!

{flike} 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN