Problemy techniczne nas nie zrażały – pikieta pod Instytutem Matki i Dziecka w Warszawie

W piątek 17 marca odbyła się dwugodzinna pikieta przed Instytutem Matki i Dziecka. Powodem zorganizowania pikiety była liczba aborcji, jakich dokonuje się w tej placówce – 33 w roku 2015 i 44 w roku 2016. Motywem popełnienia tych – nie bójmy się używać tego słowa – morderstw, było podejrzenie, że dzieci urodzą się z wadą genetyczną lub będą w inny sposób niepełnosprawne

W piątek 17 marca odbyła się dwugodzinna pikieta przed Instytutem Matki i Dziecka. Powodem zorganizowania pikiety była liczba aborcji, jakich dokonuje się w tej placówce – 33 w roku 2015 i 44 w roku 2016. Motywem popełnienia tych – nie bójmy się używać tego słowa – morderstw, było podejrzenie, że dzieci urodzą się z wadą genetyczną lub będą w inny sposób niepełnosprawne. Szokującym jest fakt, iż placówka, której nazwa sugeruje troskę o dzieci, dopuszcza się zbrodniczych praktyk eugenicznych i pozwala sobie na pozbawianie innych prawa do życia ze względu na ich możliwe niedoskonałości.

Warto tutaj nadmienić, że stawiane prognozy nierzadko okazują się błędne – warto zapoznać się chociażby z historią Noah, któremu nie dawano żadnych szans na przeżycie, a jego rodzice byli wielokrotnie namawiani do aborcji. Polska wersja artykułu jest dostępna tutaj. Łącznie na przestrzeni ostatnich 10 lat zamordowano w Instytucie Matki i Dziecka 216 dzieci. I choć nie o liczby tu chodzi – bo każde morderstwo jest niewyobrażalną zbrodnią – te statystyki wciąż szokują.

Nasza pikieta miała na celu uświadomienie jak największej liczbie osób prawdy o tej cieszącej się zaufaniem i dobrą opinią klinice oraz szerzenie prawdy o samej aborcji, która wciąż jest przez wiele osób rozumiana jako „zabieg medyczny jak każdy inny”. Liczny odzew wolontariuszy na tę akcję pozwolił nam na rozstawienie trzech banerów, dzięki czemu byliśmy dobrze widoczni. Nie zraziły nas problemy techniczne; choć nie byliśmy w stanie odtworzyć zwykle używanego nagrania, megafon nie leżał odłogiem i został wykorzystany przez wolontariuszy do informowania o praktykach mających miejsce w szpitalu.

Reakcje na naszą pikietę były podzielone – zdarzały się zarówno słowa poparcia jak i krytyki. Głównym zarzutem było rzekome traumatyzowanie dzieci poprzez pokazywanie zdjęć z aborcji. Chcielibyśmy rozwiać wątpliwości dotyczące wpływu naszych działań na inne osoby, zwłaszcza te najmłodsze, toteż zachęcamy do przeczytania i udostępniania w razie potrzebny opinii psychologa na temat prezentowanych przez nas treści dostępnej na tej stronie. Jeden z przechodniów wsparł naszą akcję wraz ze swoim kilkuletnim synem, widocznym na zdjęciu, jego obecność nie przeszkadzała jednak innym osobom oskarżać nas o negatywny wpływ na dzieci.

Serdecznie dziękuję w imieniu całej Fundacji za przybycie Panu Grzegorzowi Braunowi, który wsparł nasze działania i nagrał przemówienie na temat Instytutu Matki i Dziecka. Dziękujemy także wszystkim, którzy udostępniali na Facebooku informację o pikiecie, dzięki czemu mogliśmy dotrzeć z tym ważnym przekazem do wielu innych osób, które nie były świadkami naszej pikiety.

 

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2017/03/Jakub-Król.jpg[/author_image] [author_info]Jakub Król – wolontariusz w Fundacji Pro – Prawo do Życia; komórka Warszawa[/author_info] [/author]

 

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Lewicowa propaganda strachu zakłamująca piękno macierzyństwa

Nawet w obliczu śmierci nie złożyły ofiary fałszywym bożkom

Relacja z Tarnowa

Choroba nienarodzonego dziecka to nie wyrok śmierci, ale częsta wymówka do zabicia go

Facet z rogami przychodzi po skrzywdzone dziecko…

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: