konferencja 9 10 2012Rodziny niepełnosprawnych dzieci nie oczekują od posłów pomocy w zabijaniu. Oczekują pomocy w wychowaniu – to hasło dzisiejszej konferencji prasowej podczas której wystąpiły osoby związane z obroną życia. Jutro w Sejmie głosowana będzie ustawa zakazująca zabijania dzieci z powodów eugenicznych.

konferencja 9 10 2012Rodziny niepełnosprawnych dzieci nie oczekują od posłów pomocy w zabijaniu. Oczekują pomocy w wychowaniu – to hasło dzisiejszej konferencji prasowej podczas której wystąpiły osoby związane z obroną życia. Jutro w Sejmie głosowana będzie ustawa zakazująca zabijania dzieci z powodów eugenicznych.

Jutro posłowie będą mogli opowiedzieć się za uchyleniem nieludzkiego i barbarzyńskiego prawa, które pozwala na zabijanie chorych i niepełnosprawnych dzieci. Niestety, największy klub parlamentarny, Platforma Obywatelska, opowiedział się za kontynuowaniem obecnej polityki. Rządzący nie mogą lub nie chcą zrozumieć, że rodzicom niepełnosprawnych dzieci nie jest potrzebna pomoc w zabijaniu.

Posłowie, którzy w dotychczasowej debacie na temat aborcji wypowiadali się za utrzymaniem obecnego prawa, często mówią, że jest to dobre dla rodziców chorych dzieci.

Na dzisiejszej konferencji prasowej zorganizowanej przez Fundację Pro – prawo do życia zdecydowanie obalono tę skandaliczną argumentację polityków. Kaja Godek, mama czteroletniego Wojtka z Zespołem Downa tłumaczyła jakie są praktyczne efekty obowiązywania ustawy w obecnym kształcie.

– Wystarczy wejść na forum internetowe i zobaczyć jak reagują kobiety, które przyszły od ginekologa i dowiedziały się, że mogą urodzić dziecko z wadą genetyczną. Ja przyszłam do genetyka i usłyszałam dwie rzeczy, które mnie ścięły z nóg. Pierwsza była taka, że dziecko ma Zespół Downa. Druga, poważniejsza, to informacja, że w naszym przypadku nie jest jeszcze tak źle bo to jest dopiero 18 tydzień i jeszcze można „coś z tym zrobić”. Dokładnie takie sformułowanie padło. Od początku życia niepełnosprawnego państwo to dziecko traktuje gorzej niż inne dzieci – mówiła Godek.

– Wszystkie rzeczy, które słyszymy na temat równości i tego, że ludzie są różni ale wobec prawa równi, w tym momencie przestają obowiązywać. Okazuje się, że jest grupa osób, które można zabić i jest to legalne. Państwo się pod tym podpisuje. Efekt obowiązywania tej ustawy jest również taki, że każdy ginekolog z którym spotykamy się w trakcie ciąży będzie pytał czy my na pewno wiedzieliśmy o tej możliwości. Ja ostatni raz to usłyszałam jak przyjechałam na poród, już w końcówce ciąży. Między jednym a drugim skurczem na izbie przyjęć położna zapytała mnie, czy ja wiedziałam, że coś z tym można zrobić? – dodała.

Kaja Godek jasno podkreśliła również, co powinno być fundamentem praw osób niepełnosprawnych.

– Jeżeli chcemy w ogóle walczyć o prawa ludzi niepełnosprawnych to ta walka musi się zacząć od walki o prawo do życia. W tej chwili jest tak, że na dziecko z Zespołem Downa patrzymy jak na człowieka, który żyje dlatego, że badania się pomyliły, matka je zlekceważyła lub zrobiła dziecku łaskę i pozwoliła mu się urodzić. Tak nie może być – mówiła Godek.

Zwolennicy aborcji bardzo często przedstawiają tę morderczą procedurę jako dobrodziejstwo dla kobiet.

– Kobieta ciężarna to osoba w bardzo szczególnym stanie, jest wrażliwa, podatna na emocje, potrzebuje troski i opieki. Gdy dowiaduje się o chorobie swojego dziecka, tym bardziej potrzebuje pomocy. Nie potrzebna jest jej informacja jak może zabić swoje dziecko. Obowiązująca ustawa to presja i wymuszanie postawy, której kobieta ze swojej natury nigdy by nie chciała – mówiła podczas konferencji Kinga Małecka-Prybyło, członek zarządu Fundacji Pro.

Wyjaśniła także na czym polega patologia aktualnego systemu prawnego. – Kobieta, która przychodzi do lekarza i zamiast wsparcia otrzymuje radę zabicia dziecka, spotyka się z przemocą. Sprawozdanie Rady Ministrów z 2010 roku zawiera wstrząsające informacje o tym, że w 2010 roku prowadzono 26 postępowań dotyczących zmuszania kobiet do aborcji. To były jedynie oficjalne przypadki. Postępowania, które zostały prowadzone, w 11 przypadkach spotkały się z wyrokami, gdzie maksymalna kara za zabicie człowieka wbrew woli matki jest niższą karą niż za zabicie zwierzęcia – mówiła Małecka-Prybyło.

W imieniu organizacji społecznych głos zabrał Jacek Sapa, dyrektor Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny. – Rok temu marsze dla życia i rodziny organizowane były pod hasłem „Polska woła o ludzi sumienia”. Liczyliśmy, że w poprzednim parlamencie uda się znaleźć większość, która przegłosuje projekt obywatelski. Zabrakło 5 głosów. W tym roku na ulice polskich miast wyszło 70 000 ludzi i dla nas ten postulat jest ciągle żywy – mówił Sapa.

– Uważamy, że to prawo trzeba zmienić. Taka ustawa jest po prostu niehumanitarna. Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy żyjemy w państwie cywilizowanym czy mamy do czynienia z barbarzyńskimi metodami, na które państwo zezwala. Ze strony organizacji, ruchów i osób uczestniczących w akcjach społecznych zgody na to nie ma i na pewno nie będzie. Na pewno zrobimy wszystko i dołożymy wszelkich starań aby to prawo zmienić – dodał.

Fundacja Pro – prawo do życia w wydanym podczas konferencji komunikacie prasowym zadeklarowała dalszą walkę o obronę życia.

„Aborcja to zabójstwo, tolerowane tylko dlatego, że niewielu zdaje sobie sprawę z jego okrucieństwa. Fundacja prowadzi i będzie prowadzić kampanie społeczne demaskujące prawdę o aborcji. Wszyscy posłowie popierający aborcję w głosowaniu mogą się spodziewać, że spotkają się z jej ofiarami twarzą w twarz” – czytamy w komunikacie.

Głosowanie w sprawie zakazu zabijania niepełnosprawnych dzieci odbędzie się jutro. Na godzinę 10:00 zaplanowana jest pod Sejmem pikieta, którą organizuje Fundacja

{flike}

Artykul ukazał się na www.pch24.pl

Uważasz, że to ważne? Udostępnij znajomym:

Więcej interesujących treści

Napad na uczestników różańca w Elblągu!

Pobierz ulotkę i ostrzeż przyjaciół

Edukacja zwodnicza 

Makerita Tanuvasa miała 21 tygodni i 3 dni, gdy urodziła się, ważąc 351 gramów. Przeżyła!

Śluby Jasnogórskie – czy obowiązują współczesnych Polaków?

Niebezpieczny trend ubezpładniania mężczyzn sprzedawany pod przykrywką „odpowiedzialności”

Wesprzyj działania Fundacji!

Możemy dalej działac tylko dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Liczymy na Ciebie. Każda złotówka, która trafia do naszej Fundacji jest wykorzystywana na walkę z cywilizacją śmierci. Jeśli uważasz, że to co robimy jest potrzebne – wspomóż nas chociaż drobnym datkiem!

. PLN
. PLN

Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667

Fundacja Pro – Prawo do życia,
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22,
05-800 Pruszków

Dla przelewów zagranicznych:
IBAN PL79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Wesprzyj nasze akcje: