W mediach społecznościowych zawrzało, gdy na profilu znanego aborcyjnego giganta Planned Parrenthood pojawiły się plansze z różnymi wyznaniami, rzekomo wspierającymi mordowanie nienarodzonych. "Jestem baptystą i wspieram dostęp do kontroli urodzeń".

W mediach społecznościowych zawrzało, gdy na profilu znanego aborcyjnego giganta Planned Parrenthood pojawiły się plansze z różnymi wyznaniami, rzekomo wspierającymi mordowanie nienarodzonych. „Jestem baptystą i wspieram dostęp do kontroli urodzeń”. „Jestem katolikiem i wspieram dostęp do kontroli urodzeń” – można przeczytać na udostępnionych grafikach.

Co na to sami katolicy? Jak się okazało, to oni byli grupą, która najmocniej protestowała przeciw takiemu postawieniu sprawy. „Wspierasz kontrolę urodzeń? Więc nie, nie jesteś katolikiem”, „Jak śmiecie bezwstydnie wykorzystywać moją religię do taniej kampanii marketingowej polegającej na uzyskaniu funduszy na aborcję, żeby nadal czerpać z wyzyskiwania kobiet i zabijania dzieci? Nie wystarczy Wam kradzież naszych podatków i sprzedaż dziecięcych organów?” – pisali. Inni szli w ironię, próbując wyśmiać hasło: „Cześć, jestem weganką i również jem mięso”, brzmiał jeden z komentarzy.

Podobne komentarze, choć było ich nieco mniej, pojawiły się wśród innych chrześcijańskich wyznań. Większość z komentujących pod grafikami wyrażało swoje oburzenie. Wyjątek stanowiła grafika z napisem: Jestem Żydem i wspieram kontrolę urodzeń”, gdzie komentarze częściej wyrażały aprobatę lub ironicznie dawały do zrozumienia, że nie jest to nic nowego.

Organizacje aborcyjne niejednokrotnie próbowały „złamać” katolików, wmawiając im na wszelkie sposoby, że powinni popierać mordowanie nienarodzonych. Nadal jednak przykazanie „nie zabijaj” brzmi tak samo i mówi, że katolik aborcji wspierać po prostu nie może.

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2015/10/Karolina-Jurkowska.jpg[/author_image] [author_info]Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN