28 listopada br. policjanci Komendy Miejskiej w Gdyni, pod dowództwem aspiranta Macieja Żadkowskiego (przedstawił się, ale nie wylegitymował, więc możliwe jest przekłamanie nazwiska) zażądali wyłączenia megafonów i zwinięcia banerów przedstawiających ofiary aborcji, uniemożliwiając tym samym prowadzenie legalnego zgromadzenia publicznego, zorganizowanego przez Fundację Pro – Prawo do życia, z siedzibą w Warszawie.

                                                                                                 Warszawa, 7 grudnia 2016

Mariusz Dzierżawski
Członek Zarządu Fundacji – Pro Prawo do życia

Komendant Główny Policji
Pan Nadinspektor Jarosław Szymczyk

 

Szanowny Panie!

28 listopada br. policjanci Komendy Miejskiej w Gdyni, pod dowództwem aspiranta Macieja Żadkowskiego (przedstawił się, ale nie wylegitymował, więc możliwe jest przekłamanie nazwiska) zażądali wyłączenia megafonów i zwinięcia banerów przedstawiających ofiary aborcji, uniemożliwiając tym samym prowadzenie legalnego zgromadzenia publicznego, zorganizowanego przez Fundację Pro – Prawo do życia, z siedzibą w Warszawie. Prowadzący akcję policjant nie wykazał znajomości przepisów ustawy  z dnia 24 lipca 2014 r. „Prawo o zgromadzeniach” ani nie stosował procedur przewidzianych w ustawie o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. Dokonując bezprawnych działań, powoływał się na polecenia swoich przełożonych. Dnia 29 listopada 2016 r., również w centrum Gdyni, ten sam policjant uniemożliwił prowadzenie podobnego zgromadzenia Fundacji Pro – Prawo do Życia.

Dnia 25 listopada br. policjanci w podobny sposób utrudniali prowadzenie zgromadzenia fundacji Życie i Rodzina, przy ulicy Stawowej w Katowicach.

Dnia 30 listopada br. otrzymałem informację, że Policja prowadzi postępowanie przeciwko mnie i innym osobom z Fundacji, odpowiedzialnym za zainstalowanie bilbordów antyaborcyjnych w Poznaniu i Krakowie.

Wolontariusze Fundacji Pro – Prawo do życia wielokrotnie byli przedmiotem szykan i nieuzasadnionych interwencji ze strony policjantów we Wrocławiu, Białymstoku i innych miastach.

Wiele razy informowaliśmy policjantów, że nasze akcje, w szczególności eksponowanie zdjęć ofiar aborcji, były przedmiotem kilkudziesięciu rozpraw sądowych. Wszystkie postępowania, prowadzone na wniosek Policji, zakończyły się uniewinnieniem wolontariuszy Fundacji Pro – Prawo do życia.

Wobec jednomyślnej oceny sądów, zamachy na wolność zgromadzeń ze strony Policji i kierowanie kolejnych wniosków o ukaranie do sądów stwarzają wrażenie zaplanowanej i zorganizowanej kampanii zmierzającej do zastraszenia obrońców życia.

Działania te są sprzeczne z prawem, dlatego podejmiemy odpowiednie kroki w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej i dyscyplinarnej osób bezprawnie utrudniających nam korzystanie z gwarantowanych konstytucyjnie i ustawowo praw obywatelskich.

Jednocześnie oczekuję od Pana wydania podległym Panu funkcjonariuszom wyraźnych poleceń, aby zaprzestali działań naruszających konstytucyjne i ustawowe prawa obrońców życia .

Mam nadzieję, że policjanci podejmą działania w celu ścigania nielegalnych aborterów, którzy działają w Polsce półjawnie, ogłaszając swoje usługi w gazetach i Internecie.

Proszę o informację, jakie kroki podjął Pan w celu przeciwdziałania opisanym wyżej zdarzeniom.

Z poważaniem,
Mariusz Dzierżawski
Członek Zarządu Fundacji Pro – Prawo do życia

Do wiadomości:
Minister spraw Wewnętrznych
Prokurator Generalny
Rzecznik Praw Obywatelskich
Posłowie na Sejm
Media

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN