8 marca, w dniu, który zwykliśmy nazywać Dniem Kobiet, feministki, przy wsparciu lewicowych środowisk, w swoich rewolucyjnych ,,manifach” w całej Polsce nadzwyczaj dobitnie kwestionują naturalny, normalny porządek rzeczy – porządek ról kobiety i mężczyzny w społeczeństwie.

Również tego dnia, w wielu polskich miastach, pikietują środowiska pro-life, patriotyczne, tradycjonalistyczne, katolickie. Pod wrocławskim Ratuszem kontrrewolucyjne zgromadzenie współtworzyli Fundacja Pro – Prawo do Życia, Młodzież Wszechpolska – Okręg Dolnośląski oraz ONR Brygada Dolnośląska.

Pikietujący (w tym wiele młodych kobiet) zgodnie powtarzali, iż w żadnej mierze nie godzą się na ,,nowoczesne” postulaty i seksualne wyzwolenie, lansowane przez uczestników ,,manify”. Patrioci podkreślali walory zdrowej rodziny, która daje kobiecie spełnienie i bezpieczeństwo, a która jest niszczona przez feministki i wszystkich, którzy im wtórują (w tym media ,,głównego nurtu” oraz rząd). Narodowcy zwrócili uwagę m.in. na fakt wprowadzenia po raz pierwszy legalnej aborcji na dzieciach chorych w naszym kraju. Było to 9 marca 1943 roku, a zapis ów to hitlerowska dyrektywa, będąca nieodłącznym elementem nazistowskiej polityki rasizmu i eugeniki. Analogia między dążeniami feministek a hitlerowskim programem unicestwienia Narodu Polskiego narzuca się sama przez się.

Członkowie Fundacji Pro – prawo do życia przytaczali zatrważające fakty odnośnie do wykonywanych aborcji w Polsce, Europie i na świecie. Nie zostały również pominięte tragiczne skutki tego procederu w odniesieniu do sprawców morderstw nienarodzonych. Podkreślano, czym jest rzeczywista przemoc wobec kobiet – w odróżnieniu od tej rzekomej, promowanej przez feministyczną rewolucję.

Przemówienia poszczególnych członków organizacji przeplatały jednogłośne okrzyki: ,,Aborcja to zbrodnia!”, ,,Chłopak i dziewczyna – normalna rodzina!”, ,,Nie czerwony, nie tęczowy – Wrocław zawsze narodowy!” itp.

Wśród przechadzających się po wrocławskim Rynku, znaleźli się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy propolskich dążeń. Uczestnicy ,,manify” natomiast w stronę pikietujących kierowali prostackie, wulgarne słowa i gesty, których przytaczanie nie mieści się w jakichkolwiek granicach tego, co nazywamy kulturą i dobrym smakiem.

Poniżej prezentujemy fragment przemówienia reprezentacji wrocławskiej komórki Fundacji Pro – Prawo do Życia.

«Nie pozwólmy, by rewolucyjne hasła feministek – godzące w tradycję, rodzinę i naszą wiarę – były wypowiadane w imieniu wszystkich kobiet, w naszym imieniu.

Manifestujące dziś feministki pod hasłami ,,wolności” i ,,sprzeciwu wobec przemocy w stosunku do kobiet” głoszą treści będące w istocie zaprzeczeniem zarówno wolności, jak i obrony kobiet przed przemocą. Czy można bowiem wyobrazić sobie przemoc wobec kobiety okrutniejszą od śmierci jej dziecka?

Dziś feministki domagają się m.in. prawa do mordowania nienarodzonych dzieci, nazywając to prawem do decydowania o własnym ciele. Tak dochodzimy do paradoksu, w którym każdy ma ,,wolny wybór”, z wyjątkiem ofiary – brutalnie mordowanego dziecka.

Dziś feministki wmawiają nam, że ciąża to przemoc wobec kobiet, na którą antidotum jest aborcja. Tymczasem dziecko to nie choroba, a morderstwo nie może być lekarstwem!

Dziś feministki przedstawiają nam aborcję jako ,,ratunek” dla ,,niezależnej kobiety”. Aborcja jednak nie sprawia, że kobieta przestaje być matką. Aborcja czyni kobietę matką martwego dziecka, do którego śmierci osobiście się przyczyniła!

Dziś feministki głoszą hasła tolerancji, podczas gdy w praktyce np. liczba chromosomów u człowieka (choćby zespół Downa) jest dla nich argumentem za sztuczną selekcją ludzi – za zabójstwem eugenicznym.

Bez uznania podstawowego prawa do życia, przysługującego każdej niewinnej istocie ludzkiej, wszystkie inne prawa tracą na znaczeniu. Nie pozwólmy, by nasza Ojczyzna była państwem bezprawia, w którym dzieci nie można bić, ale można zabijać.

Drodzy Mężczyźni, jako słabsza płeć, zwracamy się do Was – obrońców słabszych, kobiet i dzieci, o pomoc w budowaniu zdrowych rodzin i zdrowego społeczeństwa, w którym każdy człowiek, nieważne jak mały, ma właściwe sobie miejsce. »

Nasza fundacja utrzymuje się jedynie z wpłat ludzi dobrej woli. Przekaż 1% podatku na naszą działalność statutową. KRS nr 0000233080.

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN