W sobotę 17 grudnia odbyła się pikieta antyaborcyjna pod gdańskim Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, w którym odebrano życie wielu nienarodzonym dzieciom.
Staliśmy z plakatami ukazującymi prawdę o tym, jak wygląda zabieg aborcji. Odmówiliśmy też różaniec. Rozdawaliśmy naklejki, które ludzie przechodzący obok bardzo chętnie brali. Reakcje były przeważnie pozytywne, ludzie uśmiechali się i mówili, że popierają to, co robimy.
Po zakończeniu pikiety, kiedy pakowaliśmy wszystkie rzeczy, podszedł do nas mężczyzna – w wulgarny i agresywny sposób zaczął on komentować obecność osób, które przyszły wesprzeć nas modlitwą. To przykre, że tolerancja religijna niektórych ludzi kończy się tam, gdzie zaczyna się katolicyzm.
[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/12/maria-wiewiorka.jpg[/author_image] [author_info]Maria Wiewiórka – wolontariuszka w Fundacji Pro – Prawo do Życia; komórka Rumia[/author_info] [/author]