„Prezydent Arkadiusz Wiśniewski tłumaczy, że baner, który przedstawia zdjęcie poszarpanego płodu, ma zniknąć w najbliższych dniach, chociaż dokładnego terminu nie podaje.” - to zdanie z artykułu z lokalnego portalu internetowego doskonale oddaje sytuację, która panuje w Opolu.

„Prezydent Arkadiusz Wiśniewski tłumaczy, że baner, który przedstawia zdjęcie poszarpanego płodu, ma zniknąć w najbliższych dniach, chociaż dokładnego terminu nie podaje.” – to zdanie z artykułu z lokalnego portalu internetowego doskonale oddaje sytuację, która panuje w Opolu. Miejscowej władzy przeszkadza, że obrońcy życia przedstawiają opinii publicznej zdjęcie zamordowanego, nienarodzonego dziecka – sam fakt, że w ciągu ostatnich lat w samym Opolu było 128 takich ofiar, już nie.

Co więcej: władze Opola wspierają także lewicowe organizacje niszczące rodzinę, promujące aborcję i dewiacje seksualne. Działalność prezydenta i urzędników w ostatnich miesiącach pokazała to dobitnie.

Jak informuje opolski radny Michał Nowak, prezydent Wiśniewski udostępnia po preferencyjnych warunkach lokal homoorganizacjom, które drukowały tam materiały na niedawny Marsz Równości. Urząd Miasta współfinansuje także informator kulturalny A2, który mocno ten marsz promował. Katarzyna Oborska-Marciniak z biura prasowego UM komentowała to w następujący sposób: „Współpracujemy z różnymi organizacjami i są ich dziesiątki. Te organizacje mają różne wydawnictwa. Chcę podkreślić, że wobec żadnej z nich nie prowadzimy takiej polityki, abyśmy cenzurowali i sprawdzali kolor okładek. W Opolu jest też ulica Tęczowa, nie słyszałam, żeby to komuś przeszkadzało”.

Z kolei prezydent Wiśniewski zaangażował się osobiście w usunięcie antyaborcyjnego bilbordu zestawiającego zbrodnie w Katyniu z ofiarami aborcji. Tak jak zapowiedział, interweniował u wspólnoty mieszkaniowej, która zarządza budynkiem. „Kontrowersyjny baner z ul. Ks. Opolskich będzie usunięty! Jestem po spotkaniu z przedstawicielami Wspólnoty Mieszkaniowej z ul. Sądowej/Ks. Opolskich(…)” – napisał na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, dodając przy tym ikonkę napiętych muskułów.

Najsmutniejszy w tym wszystkim jest fakt, że za tymi działaniami stoi człowiek, który…..przemawiał w tym roku na Marszu dla Życia i Rodziny.

Przypomnijmy co prezydent Opola wówczas mówił: „ (…)gromadząc się i przechodząc wspólnie przez miasto chcemy pokazać jak ważna jest dla nas rodzina – nasze dzieci, rodzice, dziadkowie oraz wszyscy Ci, którzy jej pomagają. (…) Zawsze będę podkreślał, że rodzina jest najważniejsza i stąd moja obecność tutaj”. Blokowanie prawdy o aborcji i wspieranie homoorganizacji przynosi odwrotny skutek: niszczenie rodziny. No cóż: liczą się czyny, nie słowa…

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/11/jan-both.png[/author_image] [author_info]Jan Both – Fundacja Pro-Prawo do Życia; komórka Wrocław[/author_info] [/author]

 

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN