Szukaj
Close this search box.

Naczelna Rada Lekarska krytykuje projekt „Ratujmy Kobiety”

Naczelna Rada Lekarska nie zostawiła suchej nitki na zabójczym projekcie feministek, zmuszającym dzieci do uczestnictwa w edukacji seksualizującej oraz zezwalającej na zabijanie chorych dzieci aż do momentu porodu. Jak się okazuje, jest w niej szereg błędów, na które do tej pory nie zwrócono uwagi.

Naczelna Rada Lekarska nie zostawiła suchej nitki na zabójczym projekcie feministek, zmuszającym dzieci do uczestnictwa w edukacji seksualizującej oraz zezwalającej na zabijanie chorych dzieci aż do momentu porodu. Jak się okazuje, jest w niej szereg błędów, na które do tej pory nie zwrócono uwagi.

Naczelnej Radzie Lekarskiej nie spodobało się między innymi zmuszanie do ujawniania lekarzy korzystających z klauzuli sumienia. Stwierdzili oni, że mogłoby to stać się podstawą do piętnowania ich. Ponadto, jak określili: „Niezrozumiałe i nieakceptowalne jest (…) projektowane wyłączenie możliwości korzystania z klauzuli sumienia w określonych przez projektowaną ustawę przypadkach.

Krytyce poddano również usunięcie określenia „dziecko poczęte”. Jak się okazuje, może to spowodować nawet dopuszczenie do prowadzenia eksperymentów badawczych na nienarodzonych w łonie matki. Naczelnej Radzie Lekarskiej nie spodobało się również pozbawianie ochrony dziecka przy uchyleniu zapisu karalności uszkodzenia ciała dziecka poczętego.

Po raz kolejny okazuje się, że skrajnie lewicowy projekt zawiera szereg błędów. Najważniejszym z nich jest jednak fakt, że zezwala on na mordowanie ludzi.

[author] [author_image timthumb=’on’]https://proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2015/10/Karolina-Jurkowska.jpg[/author_image] [author_info]Karolina Jurkowska – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo do Życia[/author_info] [/author]

 

...

Więcej interesujących treści

Kolejne szpitale zabiją dzieci – mamy nowe dane!

W kolejnych polskich szpitalach wykonuje się aborcje z tzw. wskazań psychiatrycznych u matki dziecka. Przyczyną są m.in. depresja, nerwica natręctw, a nawet… uzależnienie od nikotyny.

Wesprzyj naszą działalność:

. PLN