Było to dość dawno – byłam uczennicą liceum ogólnokształcącego. Lekcja biologii (a jakże). Zresztą bardzo lubiłam ten przedmiot, chętnie się uczyłam i dobrze pojmowałam, i oczywiście zdawałam z niego maturę.

Było to dość dawno – byłam uczennicą liceum ogólnokształcącego.
Lekcja biologii (a jakże). Zresztą bardzo lubiłam ten przedmiot, chętnie się uczyłam i dobrze pojmowałam, i oczywiście zdawałam z niego maturę.

Przy omawianiu tematów genetyki, ku mojemu zdumieniu, nauczycielka wspomniała o zespole Turnera… Nie był tak nazwany w podręczniku, i zapewne tylko ja w klasie orientowałam się, o jaką wadę chodzi. No i co usłyszałam? Że to… wskazanie do aborcji! Może to w kontekście trwającego wówczas procesu RR przeciwko Polsce…
Czy ktoś zgadnie, czym takie słowa były dla mnie, gdy od kilku już lat wiedziałam, że brakuje mi chromosomu, że dlatego jestem niska? A przecież o sobie, przy takiej wiedzy, jaką wtedy miałam, trudno było mówić wobec nauczyciela i klasy… Milczałam…

Dopiero takie doświadczenie skłoniło mnie, by poszukać informacji o swoim (ale przecież nie tylko) problemie zdrowotnym. Poczciwa Wikipedia zieje faktycznie danymi, od których może się zakręcić w głowie, komuś kto nigdy nie spotkał konkretnej osoby z zespołem Turnera. Ale najbardziej niepokojące, to że oprócz poronień samoistnych (związanych z ciężką ekspresją wady już w okresie prenatalnym, zwłaszcza obrzękiem) ważną przyczyną przedurodzeniowej umieralności takich dziewczynek jest aborcja! I że odsetek dokonywanych z tego powodu aborcji zmniejszył się, gdy wiedza na temat zespołu została poszerzona i rozpowszechniona.

Znam osobiście kilka innych (od dwuletnich dzieci po kobietę starszą ode mnie) turnerek, i w żadnym wypadku bym nie powiedziała, że nie powinnyśmy żyć… A jednak Trybunał Praw Człowieka (sic!) to nasze prawo do życia zanegował, powołując się na obowiązującą w Polsce ustawę.

Czy naprawdę nie wystarczy zdolność logicznego myślenia, by dojść do wniosku, że prawo, na mocy którego dzieci nienarodzone są zabijane, a narodzone przechodzą wstyd i samotność (bo nie powinny się urodzić) jest złe, sprzeczne z naturą i z przyrodzoną każdemu (uwaga: każdemu) człowiekowi godnością?

[author] [author_image timthumb=’on’]http://www.proprawodozycia.pl/wp-content/uploads/2016/01/Malina-Świć.jpg[/author_image] [author_info]Malina Świć – lekarz, publicystka; urodziła się z zespołem Turnera[/author_info] [/author]

Czy wiesz, ze grozi nam zniknięcie z mediów społecznościowych? 

Zapisz się do naszego newslettera, aby otrzymywac informację o najważniejszych wydarzeniach na froncie walki z aborcją i deprawacją!

     

    Także mogą Cię zainteresować:

    Wesprzyj naszą działalność:

    . PLN